Stopa 3-miesięcznego Wiboru jest na poziomie 4,21 proc., podczas gdy 9*12 FRA na 4,95 proc. Rynek dyskontuje wzrost stóp procentowych o 75 pkt bazowych w ciągu 9 miesięcy. To stosunkowo dużo, skoro najprawdopodobniej do końca roku RPP zaczeka z zaostrzeniem polityki. Trudno jest więc oczekiwać, że rosnąca inflacja czy też "jastrzębia" retoryka członków RPP przestraszy inwestorów na krótkim końcu krzywej. Popyt na obligacje na długim końcu krzywej pochodził w ostatnich tygodniach ze strony inwestorów zagranicznych. Jednak atrakcyjność polskich obligacji należy raczej postrzegać przez pryzmat bardzo dobrych perspektyw złotego raczej, niż nominalnej rentowności czy tez różnicy wobec rynków bazowych. Dlatego, na agresywny popyt na papiery w najbliższym czasie nie ma co liczyć. Z drugiej strony, na razie nie widać powodów, które mogłyby wygenerować podaż na długim końcu, szczególnie że krajowe instytucje finansowe pozostają niedoważone.