W ich ocenie, szczególnie wczorajsze zamkniecie Średniej Przemysłowej powyżej psychologicznego poziomu 12 tys. pkt., ma szanse przełożyć się dziś na wzrosty na warszawskiej giełdzie.
Wzrosty będą jednak ograniczone, bowiem rosnące ryzyko korekty na Wall Street, jak również koniec tygodnia, który sprzyja realizacji zysków, będą dziś hamował popyt.
Czwartkowe notowania na GPW przyniosły nowe historyczne rekordy indeksów WIG i MidWIG. WIG zakończył notowania wzrostem o 0,36 proc. na rekordowym poziomie 47823,87 pkt., natomiast indeks średnich spółek zyskał 0,53 proc. i zamknął się na poziomie 3491,81 pkt. Wzrósł również WIG20, który zakończył dzień na 0,31 proc. plusie. O 0,49 proc. spadł natomiast TechWIG.
Wczoraj wzrosły akcje 132 spółek, 111 spadły, a 28 pozostały bez zmian. Najwięcej zarobili akcjonariusze Narodowych Funduszy Inwestycyjnych, na czele z 9 NFI (+34,32 proc.). Najwięcej stracili natomiast akcjonariusze Elkopu (-8,86 proc.). Najaktywniej handlowano akcjami KGHM (118,90 zł, -0,08 proc.), PKN Orlen (48,80 zł, -0,91 proc.) i Telekomunikacji Polskiej (20 zł, -0,55 proc.).
Wczorajsze wzrosty WIG i WIG20 było nieco sztuczne, bowiem zamknięcie na plusach było możliwe tylko dzięki podciągnięciu na drugim fixingu. Bez tego oba indeksy zakończyłby dzień niewielkimi spadkami. To może świadczyć o słabnącym popycie. Nie jest to jednak przesłanką do oczekiwania spadków. Utrzymujący się dobry klimat inwestycyjny na świecie sprawia, że dziś trzeba oczekiwać niewielkich wzrostów w Warszawie. W górę powinny iść przede wszystkim spółki paliwowe, w ślad za wczorajszym wieczornym wyraźnym wzrostem cen ropy na świecie.