Reklama

Rząd z PiS wygrywają debatę podatkową

Sojusznicy PiS w Sejmie nie odważyli się skomplikować sytuacji budżetu i nie zgłosili nowych pomysłów podatkowych. Samoobrona i LPR zaznaczyły jednak, że za rok oczekują poważniejszych zmian

Publikacja: 26.10.2006 08:23

Podczas drugiego czytania projektów zmian w PIT i CIT jedynym prorządowym ugrupowaniem, jakie złożyło poprawki, było Prawo i Sprawiedliwość. Koalicjanci PiS - Samoobrona i Liga Polskich Rodzin, jak również Blok Ludowo-Narodowy - zrezygnowali ze swoich aspiracji poprawiania systemu podatkowego. Wczorajsza debata była bowiem ostatnim momentem na zgłoszenie nowych pomysłów przez posłów.

Stemperowane apetyty

Posłuszeństwo w koalicji oznacza, że zmiany w PIT i CIT wejdą w kształcie zbliżonym do propozycji rządowych, i tylko w niewielkim stopniu obciążą budżet. Wiceminister finansów Jarosław Neneman ocenia, że w wyniku obu nowelizacji wpływy podatkowe zmniejszą się o około 600 mln zł. Tymczasem jeszcze dwa tygodnie temu Samoobrona forsowała kosztujące kilkanaście miliardów złotych zwolnienie z podatku dochodów poniżej minimum socjalnego. Liga Polskich Rodzin domagała się z kolei hojnych ulg podatkowych dla rodziców. Obie partie zrezygnowały w końcu z tych postulatów. To ewidentny dowód na to, że porozumienie z PiS działa. - Nasz klub parlamentarny, wypełniając zobowiązania koalicyjne, opowiada się za propozycją rządową jako rezultatem kompromisu koalicyjnego - deklaruje Renata Beger (Samoobrona). - Popieramy w całości projekty rządowe. Nie zamierzamy zgłaszać dodatkowych poprawek, by nie opóźniać prac nad ustawami - dodaje Bogusław Sobczak (LPR).

Musi być solidarnie

Oba ugrupowania zapowiadają jednak, że nie zrezygnują ze swoich postulatów w przyszłości. Samoobrona marzy o wprowadzeniu 1,5-proc. opodatkowania przychodów, przy jednoczesnym obniżeniu stawki CIT z 19 do 10 proc. Z kolei LPR zapowiedziała walkę o nowe ulgi na dzieci.

Reklama
Reklama

Już teraz o mniejsze podatki walczą partie opozycyjne. Sojusz Lewicy Demokratycznej zgłosił wiele poprawek zwiększających ulgi dla nowo zatrudnionych, obniżające podatki dla emerytów i wprowadzające nowe stawki PIT (12 i 16 proc.). PSL domaga się z kolei zwiększenia kwoty wolnej od podatku o połowę, a także zwolnienia banków spółdzielczych z CIT. Platforma Obywatelska chce, by już w przyszłym roku obowiązywały dwie stawki PIT - 18 i 32 proc. Rząd zakłada, że stanie się tak dopiero w 2009 r. Spójność koalicji sugeruje, że żaden z tych pomysłów nie znajdzie poparcia.

PiS i rząd korygują projekt

Należy się spodziewać za to przyjęcia kilkunastu zgłoszonych wczoraj poprawek PiS. Większość z nich ma charakter techniczny. Partia wraz z rządem jeszcze raz chcą doprowadzić do rezygnacji z 30-proc. odpisu amortyzacyjnego od fabrycznie nowych środków trwałych. Resort finansów liczy, że w przyszłym roku zaoszczędzi na tym 670 mln zł. Rząd już raz przegrał jednak głosowanie w tej sprawie w Komisji Finansów Publicznych. Inne propozycje PiS to ułatwione metody szacowania dochodów przez urzędy skarbowe w przypadku transakcji z "rajami podatkowymi", a także korzystniejszy dla podatnika sposób wyliczania różnic kursowych.

Pomysły te nie zmieniają jednak podstawowych założeń nowelizacji. W przyszłym roku Polacy będą płacić więc PIT według nowej skali podatkowej (z progami 43,4 i 85,5 tys. zł i kwotą wolną 572,54 zł) i z nowymi ulgami rodzinnymi (dodatkowe 120 zł kwoty wolnej na każde dziecko). Wchodzi w życie również 19-proc. podatek od dochodów ze sprzedaży nieruchomości (nie będzie pobierany, jeżeli od transakcji minęło pięć lat). Nic się natomiast nie zmienia w kwestii opodatkowania zysków kapitałowych.

Zgłoszone przez posłów poprawki oceni dziś KFP. Sejm zakończy prace nad projektami w piątek. Potem trafią one do Senatu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama