Reklama

Niska nota za styl

Publikacja: 26.10.2006 08:54

Po przebiciu spadkowej linii trendu, biegnącej przez szczyty z maja i lipca, WIG20 utknął na

wysokości lipcowego maksimum. Wczorajsza sesja mogła przekreślić nadzieje byków na atak na majowy rekord wszechczasów (3 347,8 pkt.) o ile nie przekreślić, to w istotny sposób odsunąć w czasie. Jednak wsparcie wyznaczane przez lokalny dołek z 17 października (3128,6 pkt) zdołało się obronić. Styl, w jakim popyt wygrał wczorajszą sesję, nie był jednak rewelaycjny. Owszem, pod wpływem lepszych od oczekiwań wyników kwartalnych, akcje

TP poszybowały w górę ponad

5 proc., ale nie doprowadziło

to do zmiany trendu głównego na rynku tych akcji, który od roku ma kierunek spadkowy. W sytuacji kiedy popyt tak duże środki przeznaczył na zakup akcji w dniu wczorajszym (wolumen najwyższy w historii), obawiam się, że z pokonaniem linii trendu na 21,5 zł mogą być w najbliższym czasie kłopoty. Gwałtowną zwyżkę notowań TP niemal w całości zneutralizował spadek kursu akcji KGHM. Tutaj otrzymaliśmy wyraźny sygnał - budowane od lipca szczyty na wysokości 120 zł to w tej chwili bariera dla popytu zbyt silna.

Reklama
Reklama

W tej sytuacji największą nadzieją indeksu dużych spółek na dotarcie do majowego szczytu są notowania ropy, czyli wybicie z konsolidacji w okolicach najwyżej 60 USD za baryłkę. Trudniej wyobrazić sobie sytuację, w której WIG20 do góry pociągną banki. Już są drogie, a oczekiwania odnośnie do dynamiki zysków za III kwartał okreslić można jako wysokie. Natomiast dwie najważniejsze spółki paliwowe - PKN i Lotos - są w podobnej sytuacji jak TP - oczekiwania znajdują się na niskim poziomie, a co za tym idzie o pozytywne zaskoczenia w raportach kwartalnych będzie dużo łatwiej. Nawet jeśli takowe będą, to bez zwyżki cen ropy doczekamy się zapewne jednodniowych skoków notowań.

Konsekwencją przebicia wsparcia na 3128,6 pkt będzie, moim zdaniem, spadek do przebitej linii trendu albo nawet do dolnego ograniczenia konsolidacji w okolicach 2900 pkt. Taki scenariusz byłby szczególnie niebezpieczny dla rynku mniejszych spółek, które na tle gigantów są coraz droższe.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama