Kredyty mieszkaniowe we frankach szwajcarskich, które są najniżej oprocentowane, oferują: Nordea Bank Polska, GE Money Bank Mieszkaniowy oraz Polbank EFG - wynika z naszego zestawienia.
Razem ze specjalistami Open Finance porównaliśmy ofertę ponad 20 banków, które udzielają kredytów hipotecznych. Najniższe oprocentowanie dla kredytu w złotówkach to 5,12 proc., natomiast dla franków szwajcarskich - 2,92 proc. Oprocentowanie kredytów hipotecznych rośnie. Dla porównania - jeszcze 4 miesiące temu najniższe wynosiło 5,10 proc. (dla kredytów w PLN) i 1,45 proc. (dla CHF). Z kolei najwyższe dziś oprocentowanie to 7,44 proc. (PLN) i 5,92 proc. (CHF).
Banki próbują jednak przyciągnąć klientów na różne sposoby - w niektórych instytucjach oprocentowanie pożyczki na własne cztery kąty w pierwszym roku wynosi zaledwie 4,14-4,84 proc. Niektóre nie pobierają prowizji za udzielenie, przewalutowanie czy wcześniejszą spłatę kredytu. Biorą również na siebie koszty wyceny nieruchomości lub - w różnych wariantach - oferują wakacje kredytowe (zawieszenie spłacania rat przez miesiąc w każdym roku lub 6 miesięcy przez cały okres kredytowania).
Na co zwracać uwagę przy zaciąganiu kredytu? - Oprócz zdolności kredytowej, wysokości odsetek i rat trzeba obliczyć towarzyszące zakupowi nieruchomości koszty: notarialne, sądowe i okołokredytowe - przypominają doradcy finansowi.
Analizując koszty związane z zaciągnięciem kredytu, należy zwrócić uwagę nie tylko na oprocentowanie czy prowizję bankową, ale także na opłaty, które możemy ponieść w trakcie jego spłaty (np. promocyjne oprocentowanie, obowiązujące przez pierwsze miesiące spłaty; nie zapominajmy, że kredyt spłacany jest przez kilkanaście, kilkadziesiąt lat).