Nowosądecki producent kas fiskalnych wypracował w III kw. bieżącego roku ponad 2,8 mln zł zysku netto. To prawie o jedną trzecią więcej niż przed rokiem (2,1 mln) i niemal dwa razy więcej niż w II kw. 2006 r. Od czerwca do września tego roku sprzedaż kas i drukarek fiskalnych wzrosła o 6 proc. Sprzedaż programów komputerowych, wag i innych usług zwiększyła się o 11 proc.
Prezes Novitusa, Bogusław Łatka jest przekonany, że dobra passa nie zakończy się na III kwartale. - Mamy bardzo dobre perspektywy na IV kwartał. Końcówka roku to tradycyjnie okres najwyższej sprzedaży urządzeń automatycznej identyfikacji czy wag elektronicznych - zauważa prezes. Zgodnie z rozporządzeniem fiskusa, od 1 września br. urządzenia fiskalne muszą stosować m.in. dostawcy części samochodowych, sprzętu RTV i AGD, podatnicy handlujący nagranymi płytami CD i DVD oraz podmioty oferujące wyroby z metali szlachetnych. Firma odczuła już wzrost sprzedaży dla nowych grup odbiorców. Rzecznik Novitusa, Piotr Marzec, zauważył jednak, że jeszcze nie wszyscy kupili urządzenia. Spółka czeka także na dalsze decyzje Ministerstwa Finansów rozszerzające grupy zawodowe, które będą musiały używać kas fiskalnych od 1 stycznia 2007 r.
Novitus stawia także na produkty wysokomarżowe, w tym oprogramowanie, produkowane przy współpracy z innymi firmami, m.in. Compem (głównym akcjonariuszem Novitusa). Firma planuje w ciągu najbliższych trzech kwartałów dokonać kilku przejęć. Ilu dokładnie? - Dwa to minimum. Chcielibyśmy je przeprowadzić jeszcze w tym roku. Prowadzimy kilka projektów, ale żadnych szczegółów dotyczących kandydatów do przejęcia i wartości transakcji nie mogę na tym etapie zdradzić - mówi rzecznik prasowy Novitusa.