W piątek NWZA lubelskiego operatora hurtowni i sklepów spożywczych zdecydowało o podwojeniu kapitału zakładowego i emisji ponad 6,6 mln walorów (seria H, I, J oraz K). Cena jednej akcji wyniesie 39 zł. Wszystkie trafią do udziałowców przejmowanej przez Eldorado białostockiej grupy handlowej BOS. Dodatkowo operator "Stokrotek" i "Groszków" ma dopłacić właścicielom przejmowanej spółki 10 mln zł. Jeżeli transakcja zostanie sfinalizowana, zarząd Eldorado będzie rekomendował wypłatę dywidendy w wysokości 40 proc. zysku netto spółki za rok obrotowy 2006. Aby doszło do przejęcia grupy BOS, potrzebna jest jeszcze zgoda Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Ponadtrzykrotnie
wzrosną obroty?
Grupa BOS ma 48 hurtowni spożywczych oraz 81 sklepów. W ubiegłym roku zarobiła na czysto 30,6 mln zł, przy przychodach wynoszących ponad 2,5 mld zł. Tymczasem w 2005 r. grupa Eldorado miała 19,5 mln zł zysku netto, przy 1,3 mld zł obrotów. Kamil Kliszcz, analityk DI BRE Banku, uważa, że dzięki przejęciu BOS-a giełdowe Eldorado znacząco poprawi wyniki finansowe. Szacuje, że skonsolidowane przychody spółki po połączeniu powinny wzrosnąć do ponad 4,5 mld zł w 2007 r., a zysk netto do około 67 mln zł. Podkreśla też, że korzyści skali pozwolą grupie Eldorado na wynegocjowanie lepszych warunków u dostawców i producentów. - Szacujemy, że dzięki fuzji marża brutto na sprzedaży w segmencie hurtowym może wzrosnąć o 0,5 punktu procentowego. Potem pojawią się też efekty synergii dzięki integracji systemu informacyjnego, marketingu i logistyki - mówi Kamil Kliszcz.
List intencyjny w sprawie przejęcia grupy BOS przez Eldorado obydwie strony podpisały już w maju. Inwestorzy bardzo pozytywnie zareagowali na tę informację. Od momentu ogłoszenia zamiaru przejęcia walory Eldorado znacząco zyskały na wartości. Dziś są już niemal dwukrotnie droższe niż w maju. W piątek na zamknięciu notowań wyceniano je na 76 zł, po wzroście o 1,2 proc.