Pracownicy produkcji i specjaliści zarabiają w Polsce średnio o 20-30 proc. więcej niż Czesi i Węgrzy. Proporcje w wynagrodzeniach są mniej korzystne przy porównaniu polskich płac z zarobkami w Niemczech i Wielkiej Brytanii. Z badań przeprowadzonych przez firmę Mercer, w której uczestniczyło 180 międzynarodowych przedsiębiorstw działających w Polsce, wynika, że Niemiec na stanowisku wykonawczym zarabia 4,5 razy więcej niż Polak. Różnice między płacami są znacznie mniejsze w przypadku menedżerów. Przeciętne zarobki osób z niższej i średniej kadry kierowniczej w Niemczech są o 90 proc. większe niż w Polsce, natomiast dyrektorom na najwyższych stanowiskach nasi zachodni sąsiedzi płacą tylko o 20 proc. więcej. - Biorąc pod uwagę siłę nabywczą wynagrodzeń, poziom życia polskiego dyrektora może być nawet wyższy niż jego niemieckiego kolegi - mówi Krzysztof Nowak, członek zarządu Mercera.
Która branża najhojniej opłaca swoich pracowników w Polsce? Według autorów badania - sektor IT i telekomunikacyjny. Wśród specjalistów najwiźcej zarabiają fachowcy z działów IT i finansów. - Radzź zwrócić uwagź na ksiźgowych. Ich płace bźdą rosnąć - mówi K. Nowak.
Jego zdaniem, w szybkim tempie rosną także wynagrodzenia w innych niż Warszawa regionach. - Pracodawcy zaczynają więcej płacić pracownikom produkcji na Dolnym Śląsku niż w Warszawie - dodaje Krzysztof Nowak.