Większy od oczekiwań spadek cen producentów w gospodarce amerykańskiej wygenerował falę zakupu obligacji, również na polskim rynku długu. Rentowność polskich papierów dłużnych powróciła do swoich lokalnych minimów. Umacniający się złoty i utrzymujący się wysoki apetyt na ryzyko na rynkach wschodzących wskazują na dalsze obniżanie krzywej rentowności w najbliższych dniach. Na koniec wtorkowej sesji rentowność 2-letniej obligacji OK1208 była na poziomie 4,63 proc., 5-letniej PS0511 na 5 proc., a 10-letniej DS1015 na 5,17 proc.

Dzisiaj najważniejszym wydarzeniem będzie aukcja 5-letnich obligacji PS0511 oraz publikacja danych o inflacji w październiku. Rynek oczekuje inflacji na poziomie 1,3 proc. i spełnienie takich prognoz powinno mieć pozytywny wpływ na klimat inwestycyjny w najbliższym czasie. Oferta ministerstwa na aukcji PS0511 jest na poziomie 2 mld PLN. Ostatnio ta obligacja cieszyła się dużym zainteresowaniem inwestorów. Jednak kupowanie jej przy 5 proc. rentowności wydaje mi się już mało rozsądne. To nie jest czas na akumulację obligacji, raczej na stopniowe zmniejszanie pozycji.