Spadki na otwarciu sugerują też kontrakty terminowe na WIG20, które o 9:06 spadały o 0,22% (3108 pkt).

Piątkowa sesja wpisała się w słabe nastroje całego spadkowego tygodnia. Spadki stymulowały spółki surowcowe KGHM (-2,16%), PKN Orlen (-1,12%) i Lotos (-2,94%) - nic w tym dziwnego, bowiem ceny miedzi spadły do najniższych poziomów od czerwca i ropy naftowej, która na giełdach amerykańskich była notowana nawet przy poziomach z czerwca 2005 r.

Wśród dużych spółek spadkom przewodził jednak Bioton (-4,12%), który obniżył do 90 mln zł prognozę zysku netto na cały rok. Dogrywka przyniosła spektakularną poprawę i WIG20 stracił ostatecznie tylko 0,73%, a poziom 3100 punktów został obroniony.

(XTB/ISB)