Reklama

Prąd z CEZ-u trafi również do polskich gniazdek

Kolejne 7 proc. akcji CEZ-u może trafić na giełdy albo bezpośrednio do inwestora strategicznego

Publikacja: 23.11.2006 07:36

Rząd w Pradze rozważa sposoby dalszej prywatyzacji koncernu CEZ. Chodzi o sprzedaż ok. 7 proc. akcji spółki, co miałoby zasilić budżet. Według informacji czeskiego tygodnika Euro, Ministerstwo Finansów, które w Czechach odpowiada za prywatyzację, przedstawiło warianty sprzedaży papierów CEZ-u. Wczoraj zajmował się nimi gabinet premiera Mirka Topolanka.

Różne warianty

Pierwszy z wariantów to wprowadzenie akcji koncernu na giełdę. Wówczas warte 38 mld koron (5,25 mld zł) papiery CEZ-u mogłyby trafić także na GPW. O takiej możliwości "Parkiet" pisał 19 września.

Zdaniem analityków, na których powołuje się tygodnik Euro, optymalnym wariantem byłoby jednak inne rozwiązanie, czyli odkupienie tych 7 proc. akcji przez sam CEZ. Potem papiery te byłyby umorzone. Czeski rząd zyskałby w ten sposób zapisane w budżecie 30 mld koron, a jednocześnie jego udziały w CEZ-ie zmniejszyłyby się z obecnych 67,6 proc. tylko do ok. 65,2 proc. Natomiast gdyby akcje sprzedano inwestorom, państwowy pakiet akcji skurczyłby się do ok. 60,6 proc.

Innym wariantem prywatyzacji miałoby być rozpisanie międzynarodowego przetargu, w którym, zdaniem tygodnika Euro, wzięliby udział tacy europejscy potentaci energetyczni, jak niemiecki E. ON czy francuski EdF. Dużym plusem tego sposobu sprzedaży papierów CEZ-u byłaby szansa na wywindowanie ich ceny, co z kolei miałoby spore znaczenie z punktu widzenia czeskich finansów publicznych. Czy i jaką decyzję podjęto wczoraj w sprawie dalszej prywatyzacji koncernu, czeskie władze nie podały.

Reklama
Reklama

Czeski prąd na eksport

CEZ poinformował natomiast wczoraj, że chce zwiększyć sprzedaż energii elektrycznej za granicą. Czeski prąd miałby trafiać już w przyszłym roku do odbiorców na Słowacji i w Polsce, a w 2008 r. do klientów w Austrii, Niemczech i na Węgrzech. Miałoby to koncernowi zrekompensować spadek sprzedaży na rodzimym rynku, co wynika z jego otwarcia na konkurencję. Do końca tego roku udział CEZ-u w rynku odbiorców końcowych w Czechach skurczy się prawdopodobnie do 53,4 proc., choć jeszcze w 2004 r. wynosił 57 proc.

Pierwsze niższe zalecenie

Po wtorkowym rekordzie kursu CEZ-u na giełdzie w Pradze (924,7 korony) i w Warszawie (126,1 zł), po raz pierwszy od kilku miesięcy, analitycy obniżyli rekomendację dla akcji koncernu. Specjaliści z Erste Banku zalecili "trzymać" papiery CEZ (poprzednio rekomendowali "kupuj").

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama