Reklama

Wojna o ochłapy

Publikacja: 24.11.2006 06:19

Lubię słuchać i czytać Rosjan. Mówią i piszą językiem niezwykłej urody. Soczystym i żywym. To nie są suche komunikaty, urzędowy bełkot, czy misterne literackie plecionki. To język prosty, lecz barwny i bogaty. A?la Wałęsa albo Czechow.

Rosjanie nie owijają w bawełnę. Nie silą się na dyplomatyczne metafory. Nie ubierają rzeczywistości w odświętne szaty. Wierzcie lub nie, naprawdę piszą i mówią nie tak, jak inni.

Ot, taki na przykład Siergiej Jastrzembski, doradca Putina. Jemu leży coś na wątrobie - schorowanej pewnie - i on to mówi. On ma niestrawność - i cały świat o tym wie. On... no, dajmy spokój. Gdyby nie ta przypadłość, pewnie zjadłby chętnie Polskę na obiad. Może nawet w towarzystwie swojego prezydenta. Oczywiście, zjadłby, gdyby mu ta Polska nie stała kością w gardle. Bo to nie jest tak, że on nie lubi polskiego mięsa. Czemuż miałby nie lubić? Kotlet, to przecież kotlet, choćby klasowo, czy politycznie obcy. Żadne tam ochłapy. Ale w kościach jest problem. Rosja ich sobie nie życzy. Miękkie łatwo przerobić, może by i uszło, ale z kością - już nie uchodzi.

"Kommiersant" słusznie pisze: przycisnęliście za mocno (ach, że my tak nie umiemy siedzieć cicho, ale przecież już Dostojewski wiedział, że Polacy to irytujący ludek) - no to macie. Wprawdzie pisze o gazie i negocjacjach PGNiG, ale gaz, czy mięso - jaka to różnica.

Ech, ta słowiańska urażona diabli wiedzą czym dusza. Ech, ten rozsądek w odstawce. A przecież interes mógłby się tak pięknie kręcić. Polityczny też. Nie szkoda Wam, drodzy rosyjscy przyjaciele?

Reklama
Reklama

Naprawdę to jest inny, prawdziwy, żywy język. Unia też wreszcie powinna posłuchać uważnie. Zanim wspólnie usłyszymy - ruki pa szwam.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama