Ministerstwo Finansów nie planuje ograniczenia podaży obligacji, mimo doskonałych danych o wykonaniu tegorocznego budżetu (w październiku zaawansowanie deficytu sięgnęło zaledwie 54,4 proc. planu). - Sprzedaż papierów skarbowych prowadzona będzie zgodnie z planem emisyjnym - zapowiedział Piotr Soroczyński, wiceminister odpowiedzialny za dług publiczny.
W październiku resort zmniejszył wprawdzie nominał oferowanych bonów skarbowych (z 1 mld zł do 800 mln zł), zrezygnował też ostatnio z kilku przetargów dodatkowych. Słowa wiceministra wykluczają jednak poważniejsze zmiany. Zgodnie z obowiązującym kalendarzem emisji na rynku hurtowym, w grudniu czeka nas jeszcze jeden przetarg "dwulatek" i dwa przetargi bonów skarbowych. Opublikowany wczoraj harmonogram na 2007 r. jest za to niemal identyczny, jak plan tegoroczny.
Euroobligacje w Europie
Co więcej, w przyszłym roku MF planuje jedną ofertę euroobligacji na rynku europejskim. Tak jak w ubiegłych latach, papiery sprzedawane będą w styczniu. Resort rozpoczął już poszukiwania agentów emisji. Jej wartość nie jest jeszcze znana, może jednak być nieco niższa niż 3 mld euro (tyle papierów sprzedaliśmy w tym roku). - Nie mamy wygórowanych potrzeb pożyczkowych. Chcemy jednak, by emisja euroobligacji na rynku europejskim miała charakter benchmarkowy. Jej wielkość musi być odpowiednia - zaznacza P. Soroczyński.
Resort nie przygotowuje się na razie do plasowania papierów na innych niż europejski rynkach. - Nie możemy być obecni wszędzie - mówi wiceminister. W tym roku sprzedawaliśmy papiery m.in. w Japonii.