Reklama

W przyszłym roku planujemy ofertę publiczną obligacji strukturyzowanych

Z Marzeną Rzadkowską, dyrektorem Departamentu Produktów Inwestycyjnych i Ubezpieczeniowych w Citibanku Handlowym, i Agnieszką Rędzińską, kierownikiem ds. produktów inwestycyjnych w Citibanku Handlowym

Publikacja: 24.11.2006 08:43

Kto inwestuje w Polsce w produkty strukturyzowane? Jak można scharakteryzować grupę osób interesujących się tego typu ofertą?

Wśród inwestorów indywidualnych zainteresowanych inwestycjami w produkty strukturyzowane przeważają głównie klienci zamożni. Inwestorzy decydujący się na tego typu inwestycje zwykle traktują produkty strukturyzowane jako instrument zwiększający dywersyfikację portfela ich aktywów.

A jak można określić krąg osób, dla którego produkty strukturyzowane mogłyby być atrakcyjną propozycją?

Są to osoby, które chcą mieć dostęp do inwestycji na światowych rynkach finansowych i jednocześnie cenią sobie bezpieczeństwo zainwestowanego kapitału. Produkty strukturyzowane mogą być atrakcyjną inwestycją dla tych, którzy chcą osiągać wyższe zyski, ale jednocześnie niechętnie wystawiają się na zwiększone ryzyko.

Konstrukcja tego rodzaju produktów sprawia wrażenie, że są one przeznaczone przede wszystkim dla fachowców znających się na funkcjonowaniu rynków finansowych. Czy rzeczywiście trzeba mieć dużą wiedzę, by korzystać z oferty produktów strukturyzowanych?

Reklama
Reklama

Gdyby produkty strukturyzowane faktycznie były instrumentem dla fachowców, mogliby w nie inwestować jedynie eksperci zorientowani w zagadnieniach inżynierii finansowej. Zwykle nawet najbardziej skomplikowana struktura produktu opisana jest w na tyle przejrzysty sposób, aby nie ograniczać dostępu do produktu jedynie do grona specjalistów. Natomiast w momencie podjęcia decyzji o kupnie produktu strukturyzowanego inwestor musi zdawać sobie sprawę z ryzyka związanego z inwestycją i rozumieć zasady, na jakich następuje wypłata zysku z takiej inwestycji. Nie jest jednak konieczna znajomość skomplikowanego modelu wyceny. Dużo bardziej istotne jest, aby upewnić się, czy specyficzne cechy produktu zaspokoją nasze potrzeby inwestycyjne.

Czy ten rodzaj inwestycji jest alternatywą dla którejś z form oszczędzania, czy też jedynie uzupełnieniem portfela?

Produkty strukturyzowane określa się w codziennej terminologii również jako produkty alternatywne. Nie są zaliczane do tzw. tradycyjnych form inwestowania, takich jak akcje czy obligacje. Coraz częściej traktuje się je jako oddzielną klasę aktywów, do której zaliczamy również m.in. fundusze hedgingowe, fundusze funduszy, fundusze private equity czy fundusze nieruchomości.

Gdzie tkwią przyczyny, dla których produkty strukturyzowane nie mogą zyskać większej popularności na polskim rynku?

Na rynku europejskim w 2005 r. wartość sprzedaży produktów strukturyzowanych wyniosła ok. 140 mld euro. Mimo że trudno na chwilę obecną porównywać rynek produktów strukturyzowanych w Polsce z rynkiem krajów Europy Zachodniej, w ostatnim czasie i u nas rozwija się on bardzo dynamicznie. Już dziś możemy śmiało powiedzieć, że ta tendencja będzie kontynuowana. Przyspieszenie będzie nie tylko wynikiem wzrostu zamożności społeczeństwa, ale również efektem większego zainteresowania inwestorów coraz bardziej wyrafinowanymi rozwiązaniami. Pozwolą one zwiększyć wykorzystanie innych instrumentów rynków finansowych przy jednoczesnej ochronie ulokowanego kapitału.

Jakie są ich główne zalety?

Reklama
Reklama

Głównymi zaletami produktów strukturyzowanych jest połączenie gwarancji zainwestowanego kapitału (przy zachowaniu oryginalnego okresu inwestycji) z możliwością osiągania wysokich zysków uzależnionych od zachowania wskaęników rynkowych. Możliwość elastycznego kształtowania struktury produktu umożliwia przy odpowiednio przyjźtych założeniach wypracowanie zysku w każdych warunkach rynkowych. A zatem zysk można osiągnąć zarówno w przypadku wzrostu, jak i spadku lub określonej zmienności ceny instrumentu bazowego. Ponadto włączenie produktów strukturyzowanych do portfela tradycyjnych aktywów zmniejsza wrażliwość całego portfela na wahania koniunktury. Z analiz modelowych portfeli wynika, że nawet niewielki w nich udział produktów strukturyzowanych zwiźksza potencjał wzrostu portfela, obniżając jednocześnie jego całA wady?

Jedną z bolączek jest dosyć wysoka minimalna kwota inwestycji, która uniemożliwia bieżące inwestowanie drobnych oszczędności. Inną jest niższa niż w przypadku na przykład obligacji skarbowych płynność tych instrumentów. Wprawdzie emitenci obligacji strukturyzowanych zobowiązują się na bazie należytej staranności zapewnić inwestorom możliwość odsprzedaży obligacji przed terminem wykupu na rynku wtórnym, ale w takiej sytuacji odsprzedaż następuje po cenie równej bieżącej wycenie obligacji. Oznacza to, że inwestor przy wcześniejszej odsprzedaży może nie odzyskać 100 proc. zainwestowanego kapitału. W przypadku lokat inwestycyjnych, zerwanie lokaty przed terminem zawsze spowoduje utratę całości potencjalnego zysku, a w większości przypadków również utratę części zainwestowanego kapitału.

Czy problem nie leży też po stronie kompetencji sprzedawców takiej oferty i dlatego od pewnego czasu jest ona kierowana głównie do klientów private bankingu? Zdarza się, że doradcy w bankach nie są w stanie wytłumaczyć, od czego zależą stopy zwrotu funduszy inwestycyjnych, a w tym przypadku mamy do czynienia z bardziej skomplikowanymi produktami.

To, że sprzedaż produktów strukturyzowanych koncentruje się głównie w segmencie private banking, wynika głównie z dosyć wysoko ustawionych minimalnych kwot inwestycji. Koncentracja ta sprzyja wysokiej jakości i przejrzystości procesu sprzedaży tych produktów. Odpowiednio przeszkoleni doradcy obsługujący węższą grupę klientów są w stanie poświęcić każdemu z nich więcej czasu. Nie tylko wyjaśniają oni strukturę produktu oraz ryzyko związane z inwestycją, ale również pomagają klientowi poprzez zastosowanie różnego typu narzędzi określić jego profil inwestycyjny czy też zanalizować jego aktualną strukturę portfela.

A jak Panie oceniają atrakcyjność oferty produktów strukturyzowanych na naszym rynku detalicznym? Odnoszę wrażenie, że wciąż brakuje na nim ciekawych rozwiązań, na przykład dających ekspozycję na kilka różnych rynków finansowych.

W dotychczasowej ofercie naszego banku znajdowały się obligacje strukturyzowane, oferujące ekspozycję na różne rynki akcji. Jedną z nich była modna na początku tego roku struktura "BRIC & Oil", umożliwiająca osiąganie zysków wynikających ze wzrostu kursu brazylijskiego reala, rosyjskiego indeksu giełdowego RTS, kursu indyjskiej rupii, chińskiego indeksu giełdowego Hang Seng China Enterprise, jak również ceny ropy naftowej. Innym przykładem były obligacje z wbudowanym indeksem Citigroup Hybrid Index (CHI). Dzięki niemu możliwa była nie tylko dywersyfikacja inwestycji na trzy rynki: akcji, walut i towarów. Poprzez aktywną alokację składników portfela stwarzało to szansę na osiąganie zysków zarówno w sytuacji wzrostów, jak i spadków na poszczególnych rynkach.

Reklama
Reklama

Czy w najbliższych miesiącach możemy spodziewać się wprowadzenia jakichś nowinek, ciekawych produktów strukturyzowanych, dotąd nieobecnych na naszym rynku?

W przyszłym roku planujemy obniżenie minimalnej kwoty inwestycji i zaoferowanie obligacji strukturyzowanych szerszej rzeszy inwestorów na zasadzie oferty publicznej. W propozycjach dla najbogatszych klientów nadal będziemy stawiać na wyrafinowane i unikalne na rynku produkty.

Na koniec trochę praktyki. Jak ocenić atrakcyjność danego produktu strukturyzowanego? Jak może przebiegać proces decyzyjny przy jego wyborze?

Na pewno przed podjęciem decyzji o inwestycji w konkretny produkt należy określić akceptowalny poziom ryzyka i co za tym idzie - potencjalnego zysku z inwestycji oraz prześledzić prognozy odnoszące się do zachowania wskaźników rynku finansowego. Dla inwestorów o skrystalizowanych oczekiwaniach jesteśmy w stanie przygotować ofertę "szytą na miarę" i znaleźć na rynku produkt, który w pełni będzie odpowiadał ich oczekiwaniom. Emisje obligacji strukturyzowanych są przygotowywane nawet dla jednego lub kilku zainteresowanych klientów.Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama