Wczoraj na rynku obligacji skarbowych inwestorzy przeżyli kolejny bardzo spokojny poniedziałek. Zarówno poziom obrotów, jak i zmienność cen notowanych instrumentów były na wyjątkowo niskim poziomie,

pomimo powrotu z przedłużonego weekendu graczy z USA. Rentowność w stosunku do zamknięcia ubiegłego tygodnia nie zmieniła się i wynosiła odpowiednio: obligacji dwuletniej serii OK1208 - 4,65 proc., pięcioletniej PS0511 - 5,03 proc. oraz dziesięcioletniej DS1017 - 5,21 proc. Spadek zmienności cen będzie postępował wraz ze zbliżaniem się końca roku i zamykaniem pozycji przez coraz większą część uczestników rynku. Dodatkowym czynnikiem jest zakończona już prawie całkowicie aktywność emisyjna Ministerstwa Finansów oraz zbliżające się ostatnie

posiedzenie RPP, na którym jest realna szansa na zmianę parametrów polityki pieniężnej.

Znacznie ciekawszą sesję mieliśmy wczoraj na tzw. core markets. 10-letnie obligacje amerykańskie potaniały z utrzymującego się przez kilka ostatnich dni poziomu 4,55 proc. do 4,57 proc. (przejściowo nawet do 4,60 proc.), natomiast 10-letnie papiery rządu

Niemiec - z 3,70 proc. do 3,73 proc.