Spółka należąca do Gazpromu skupuje akcje przedsiębiorstw państwowego holdingu telekomunikacyjnego Swiazinwest - doniósł dziennik "Wiedomosti". Udziały skupowane są za pośrednictwem domu maklerskiego KIT Finance, który działa w imieniu spółki Lider, zarządzającej funduszem emerytalnym Gazpromu. W ciągu kilku miesięcy Lider został właścicielem ponad 20 proc. papierów Rostelekomu, należącego do Swiazinwestu. W listopadzie walory telekomunikacyjnej spółki podrożały o 40 proc. Prezes firmy skupującej papiery nie skomentował informacji rosyjskiego dziennika.
Analitycy szacują, że wartość pakietu, który kupił Lider, to 1,5 miliarda dolarów. Firma zarządzająca funduszem Gazpromu ma jednak większy apetyt. Prezes KIT Finance oświadczył, że w imieniu swojego klienta prowadzi rozmowy dotyczące zakupu 25 proc. plus jedna akcja Rostelekomu. Pakiet obecnie jest własnością koncernu Access Industries, kontrolowanego przez miliardera Leonarda Bławatnika. Dotychczas wiadomo było, że biznesmen prowadzi negocjacje z firmą AFK Sistema, która należy do innego rosyjskiego oligarchy Władimira Jewtuszenkowa.
- Państwo chce zachować kontrolę nad Swiazinwestem po planowanej restrukturyzacji firmy. Przedsiębiorstwa związane z Gazpromem, który jest ściśle kontrolowany przez Kreml, pomogą rządowi w zachowaniu wpływów w telekomunikacyjnym koncernie - uważa Andriej Bondarow, analityk moskiewskiego banku inwestycyjnego Troika-Dialog.
W skład Swiazinwestu wchodzi siedmiu regionalnych operatorów oraz Rostelekom, który obsługuje połączenia dalekiego zasięgu. Wartość rynkową holdingu szacuje się na 13,6 miliardów dolarów.