Jego zdaniem, w najbliższym czasie możemy spodziewać się nawet wzrostu cen papierów dłużnych.
"W najbliższym czasie oczekiwałbym stabilizacji cen, a nawet nieznacznych wzrostów, bo to koniec roku i inwestorzy nie będą skłonni do realizacji zysków" - powiedział Nurzyński.
W najbliższym tygodniu w Polsce opublikowane zostaną dane o inflacji, a także miesięczny bilans na rachunku obrotów bieżących.
"W mojej ocenie, istotny będzie poziom inflacji. Jeżeli będzie zgodna z oczekiwaniami, to nie spodziewam się, żeby rynek jakoś zareagował" - ocenia Nurzyński.
Powtórzył jednocześnie, że obecna sytuacja polityczna nie powinna dłużej niż w krótkim teminie mieć wpływ na rynek długu.