Światowy lider produkcji aluminium, w którego skład wejdą rosyjskie koncerny aluminiowe RusAl i SuAl oraz szwajcarska spółka Glencore handlująca surowcami, ma powstać do kwietnia nadchodzącego roku. Holding będzie funkcjonować pod nazwą United Company Rusal i zostanie zarejestrowany na wyspie Jersey, znajdującej się pod jurysdykcją brytyjską.

Zgodnie z umową podpisaną w październiku pomiędzy udziałowcami aluminiowych koncernów i szwajcarskiej firmy, 66 proc. walorów przypadnie Olegowi Deripasce, który będzie kontrolował koncern poprzez spółkę En+. Wiktor Wekselberg oraz Leonard Bławatnik, główni akcjonariusze SuAla, otrzymają 22 proc. papierów giganta. Reszta akcji przypadnie właścicielom Glencore International.

Żeby połączyć poszczególne aktywa, szefowie spółek powołali specjalne firmy, które znajdują się w rajach podatkowych. RusAl zarejestrował cztery firmy zarządzające jego aktywami na wyspie Jersey. Z kolei aluminiowe zakłady firmy Wekselberga i Bławatnika są własnością cypryjskiego przedsiębiorstwa Alu Process, które kontroluje zarejestrowana na Bahamach spółka Sual International.

Olbrzymią zaletą funkcjonowania spółki na Cyprze czy Jersey jest możliwość uniknięcia zapłaty podatków. Jednak skomplikowana struktura koncernów spowodowała, że właściciele powstającego aluminiowego giganta muszą uzyskać zgodę na działalność od ośmiu urzędów antymonopolowych, w tym również Komisji Europejskiej.

"Wiedomosti"