Reklama

Eksport może w przyszłym roku sięgnąć jednej trzeciej przychodów

Publikacja: 15.12.2006 06:23

Jak dowiedział się "Parkiet", producent pieluszek i podpasek otrzymał pierwsze zamówienie na dostawę swoich produktów na Węgry. Wyroby Hygieniki są już obecne na rynkach Litwy, gdzie firma sprzedaje 3-4 proc. swojej produkcji, Słowacji (ok. 2 proc.) i Rosji (15 proc. - wszystkie dane dotyczą października). W 2007 r. sprzedaż eksportowa ma stanowić 30-35 proc. przychodów.

Spółka wysyła za granicę towar, który produkuje specjalnie dla sieci handlowych, takich jak Auchan czy Real. - Zazwyczaj sieci prowadzą wspólną politykę zakupową w regionie Europy Środkowej - tłumaczy Dariusz Nikołajuk, prezes Hygieniki. Tylko zamówienia do Rosji płyną bezpośrednio z tamtych filii. Zarówno w kraju, jak i na pozostałych rynkach, Hygienika jest liderem, jeżeli chodzi o dostawy wyrobów zamawianych przez sieci i przez nie firmowanych. Potentaci w branży, tacy jak Kimberly-Clark czy Procter & Gamble, nie są taką produkcją zainteresowani.

Hygienika stara się sprzedawać sieciom handlowym coraz więcej produktów pod własną marką. Opłaca się to podwójnie, bo uzyskuje w ten sposób wyższe marże. Poza tym wyroby mają takie same opakowania (z napisami w kilku językach), co ułatwia logistykę. - Towar jedzie tam, gdzie jest na niego zapotrzebowanie - tłumaczy prezes Nikołajuk.

Spółka odniosła już sukces z własnymi brandami na Litwie. Nawet jedna trzecia markowych produktów higieny dziecięcej i kobiecej sprzedawanych w tamtejszych super- i hipermarketach pochodzi od polskiego producenta. - Z firmami z Zachodu możemy konkurować zarówno ceną, jak i jakością - twierdzi D. Nikołajuk.

Podobnie jest na rynku rosyjskim. Jednak w tym przypadku duża odległość powoduje, że mogą wystąpić problemy z terminowością dostaw. Dlatego Hygienika szuka partnera, z którym mogłaby otworzyć fabrykę na miejscu. Taką strategię przyjął już jakiś czas temu inny polski producent - Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych, który ma własną produkcję w Rosji i na Ukrainie. Dzięki temu udział produktów firmowanych przez TZMO (marka "bella") wynosi na tamtych rynkach odpowiednio 36 proc. i 45 proc.

Reklama
Reklama

W Polsce Hygienika współpracuje ze wszystkimi znaczącymi sieciami handlowymi, oprócz Carefoura. Dlatego dokonująca się konsolidacja rynku handlu nowoczesnego nie powinna mieć wpływu na sprzedaż produktów spółki. Z siecią Real, która przejmuje francuskiego Geanta, giełdowa firma ma umowy na dostawę pieluszek. Natomiast kontrakty z Tesco, które kupiło placówki należące do Leader Price, dotyczą produktów higieny kobiecej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama