Reklama

Inwestycje Łukoilu w Wietnamie i Wenezueli

Przedsięwzięcia rosyjskiego koncernu w Wietnamie i Wenezueli to tylko część ambitnej strategii spółki, która zakłada wiele przejęć w Europie

Publikacja: 18.12.2006 08:47

Łukoil, rosyjski potentat branży paliwowej, wchodzi na nowe rynki. Rozważamy budowę rafinerii w Wietnamie oraz ponownie złożymy ofertę przejęcia Europoortu w Rotterdamie - powiedział Wagit Alekperow, prezes koncernu.

Aktywnie

w Azji i Ameryce

Łukoil w przyjętej we wrześniu strategii zapowiadał międzynarodowe przejęcia i zamierza wydać na inwestycje w ciągu dziesięciu lat przeszło 100 miliardów dolarów. Spółka zamierza produkować ponad dwa razy więcej surowca, a kapitalizacja koncernu w 2016 r. ma wynieść 200 mld USD. Obecnie spółka jest warta 75 mld USD.

Elementem agresywnej strategii jest również zwiększenie obecności we wschodniej Azji. Wietnam przygotowuje się do budowy dwóch lub trzech rafinerii i tamtejsze władze zwróciły się z propozycją współpracy do władz Łukoilu. Wagit Alekperow zaznacza, że zwiększenie dostaw ropy na rynki azjatyckie uzależnione jest od stanu prac nad rurociągiem biegnącym ze wschodniej Syberii na rosyjskie wybrzeże Oceanu Spokojnego. Na razie większość rosyjskiej ropy trafia do Azji koleją.

Reklama
Reklama

Rosyjski koncern aktywizuje się również w Ameryce Południowej. W 2007 roku Rosjanie utworzą z Wenezuelą spółkę typu joint venture, która zajmie się eksploatacją tamtejszych złóż. Na razie Łukoil obecny jest w Kolumbii, gdzie prowadzi prace poszukiwawcze.

Na podbój Europy

Nadal trwa parcie Łukoilu na Europę. Po raz kolejny spółka próbuje nabyć holenderską rafinerię należącą do Kuwait Petroleum International. Na początku października pojawiły się doniesienia, że Łukoil kupił Europoort, jednak jego właściciel stwierdził, że nie ma zamiaru na razie sprzedawać firmy.

Rosjanie uczestniczą również w prywatyzacji NIS, największego serbskiego producenta ropy. Sprzedaż paliwowych aktywów opóźnia sie ze względu na skomplikowaną sytuację polityczną w Serbii.

Pozycję Łukoilu na Bałkanach umocniła również współpraca ze słoweńskim koncernem Petrol. Wraz ze Słoweńcami Rosjanie kontrolują sieć stacji benzynowych w Słowenii, Serbii, Chorwacji oraz Bośnii i Hercegowinie. Łukoil zapowiada również przejęcia w pobliżu naszych granic.

Blisko Polski

Reklama
Reklama

Amerykański koncern ConocoPhillips, który ma 20 proc. akcji Łukoilu, zamierza sprzedać aktywa w Europie Środkowej. W grę wchodzi sieć stacji benzynowych Jet oraz mniejszościowy pakiet Ceskiej Rafinerskiej, rafinerii kontrolowanej przez Unipetrol, będacy częścią grupy kapitałowej PKN Orlen.

Leonid Fidun, wiceprezes rosyjskiego potentata paliwowego, stwierdził, że to Łukoil stanie się nabywcą stacji Jet. Oznaczałoby to, że również polscy kierowcy tankowaliby paliwo na stacjach należących do Rosjan. Jet ma nad Wisłą 82 placówki.

Władze Łukoilu sądzą, że Amerykanie odsprzedadzą im również pakiet w Ceskiej Rafinerskiej. Jednak Unipetrol ma prawo pierwokupu akcji i zapowiada, że z niego skorzysta.

W realizacji międzynarodowych projektów Łukoil będzie współpracował z Gazpromnieftem, kontrolowanym przez Gazprom. W ubiegłym tygodniu firmy podpisały porozumienie w tej sprawie.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama