Reklama

Inwestowanie w branże, czyli od złota po energię słoneczną

WIG20 wzrósł w tym roku o blisko 40 proc. Tymczasem spółki budowlane notowane na warszawskim parkiecie podrożały średnio o 157 proc., a informatyczne o 77 proc. To pokazuje, że strategie inwestowania w wybrany sektor mogą być bardzo opłacalne. Ofertę "lokat branżowych" mają też zagraniczne fundusze

Publikacja: 20.12.2006 07:50

Fundusze branżowe nie są zbyt popularną pozycją w menu zagranicznych funduszy inwestycyjnych. Znacznie popularniejsze jest różnicowanie oferty ze względu na wielkość spółek (small, mid czy large cap), ich charakterystykę (value lub growth) czy też geograficzny zasięg (dominuje oferta funduszy europejskich i amerykańskich). W dwóch ostatnich poradnikach przedstawiliśmy ofertę funduszy nieruchomości oraz sektora biotechnologicznego. Sprawdźmy, co jeszcze mogą znaleźć dla siebie inwestorzy, którzy wierzą w rozwój wybranych branż, a nie chcą dawać pełnej swobody wyboru zarządzającym.

Energetyka

w różnej postaci

Dość silnie reprezentowane są w ofercie fundusze inwestujące w firmy z sektora energetycznego. Wyróżnia się Blackrock Merrill Lynch Investment Managers, który oferuje dwa tego typu produkty- Energy Fund oraz New Energy Fund. Pierwszy z nich inwestuje w spółki zajmujące się poszukiwaniem, wydobyciem surowców energetycznych oraz dystrybucją energii. W portfelu znajdziemy sporo amerykańskich spółek z branży naftowej (Exxon, Haliburton, Chevron). W ciągu ostatnich trzech lat (dane na 18 grudnia) fundusz zarobił w dolarach 135,5 proc., a w ciągu ostatniego roku - 7,3 proc. Fundusz jest bardzo dobrze oceniany przez agencje ratingowe - swoimi wynikami zapracował sobie na cztery gwiazdki u Morningstara i S&P.

New Energy Fund - jak nazwa wskazuje - zajmuje się nową, a więc alternatywną energią. Zarządzający zdecydował się na przykład na zakup za ponad 7 proc. aktywów akcji duńskiej firmy Vestel, zajmującej się produkcją turbin wiatrowych. Kolejna pozycja w portfelu to Solarworld - niemiecka spółka wytwarzająca baterie słoneczne. Wyniki funduszu również wyglądają bardzo ciekawie - 122 proc. w ciągu ostatnich trzech lat. Wygląda na to, że fundusz ma lepsze perspektywy na przyszłość niż jego odpowiednik, specjalizujący się w energii tradycyjnej - wynik za ostatnie 12 miesięcy to 31 proc., a za ostatni miesiąc - aż 6,6 proc. Morningstar przyznał funduszowi dwie, a S&P trzy gwiazdki.

Reklama
Reklama

Fundusz energetyczny proponuje swoim klientom także Raiffeisen. W ciągu ostatnich trzech lat (na koniec października) fundusz zarobił 116 proc., a ostatnie 12 miesięcy przyniosło inwestorom 17,3 proc. zysku. Spółki, które znajdziemy w portfelu funduszu, zajmują się wydobyciem ropy naftowej, gazu ziemnego oraz dostarczaniem energii elektrycznej. W portfelu, poza wymienianymi wcześniej naftowymi gigantami, takimi jak Exxon czy Chevron, znajdziemy np. walory koncernu RWE, do którego należy m.in. warszawski dostawca elektryczności Stoen. Fundusz Raiffeisena dostępny jest od kwoty 1000 euro, a prowizja wynosi 5 proc.

Złoto i diamenty

Wróćmy jednak do oferty Blackrock, w której znajdziemy jeszcze pięć innych funduszy sektorowych - World Financials Fund, World Healthscience, World Gold Fund, World Technology Fund i World Mining Fund. Wyjątkowo dobrze radził sobie ostatni z funduszy, zarabiając w ciągu ostatnich trzech lat ponad 140 proc. (w dolarach). Dzięki temu zdobył najwyższą notę - pięć gwiazdek od agencji Morningstar. W jego portfelu znajdziemy firmy zajmujące się wydobyciem węgla oraz metali nieszlachetnych (miedź, nikiel, aluminium, itp.). Chociaż wśród inwestycji są także firmy szukające w ziemi między innymi takich "skarbów", jak złoto czy diamenty (np. Rio Tinto).

Wyłącznie na spółkach zajmujących się wydobyciem złota skupia się natomiast World Gold Fund. Jego wyniki są już jednak nieco słabsze - 63,5 proc. w trzy lata i 32,6 proc. w rok. Wymienione fundusze dostępne są dla posiadaczy 5000 dolarów u dystrybutorów takich jak Deutsche Bank PBC, Open Finance, Investment Fund Managers, Xelion (z wyjątkiem funduszu spółek finansowych i technologicznych) oraz w Citibanku (tylko World Mining, World Financials i World Energy).Technologie wciąż w modzie

Na rynku można znaleźć cztery fundusze inwestujące w spółki technologiczne. Oprócz wspomnianego World Technology Fund zarządzanego przez Blackrock są to także: Jyske Invest IT Equity Fund, Franklin Technology Fund oraz Raiffeisen Technologia. Pod względem wyników za ostatnie 12 miesięcy (dane na koniec października) wyróżnia się produkt Jyske, który wypracował 15,62-proc. zysk, licząc w dolarach. Pozostałe fundusze dały zarobić odpowiednio: 9,7 proc. w euro (Raiffeisen), 8,66 proc. w dolarach (Franklin Templeton) i 5,2 proc. w dolarach (Blackrock). Oferta Raiffeisena dostępna jest w oddziałach Raiffei-sen Bank Polska - minimalna wpłata to 1000 euro, a prowizja wynosi 5 proc. Osoby, które chcą inwestować w fundusze Jyske, powinny założyć konto w duńskim Jyske Banku za pośrednictwem jego polskiego oddziału. Minimalna wpłata to 5000 euro, jednak na konto trzeba wpłacić cztery razy wyższą kwotę. Znacznie szersza jest sieć dystrybucji funduszy Templetona - można je znaleźć w oddziałach firm doradztwa finansowego Expander, Xelion i Open Finance, a także w BRE Banku (klienci private banking), Deutsche Banku PBC oraz Investment Fund Managers. Fundusze Franklin Templeton dostępne są od kwoty 2500 dolarów lub euro, a prowizje - w przypadku wpłaty minimalnej - wynoszą 5,75 proc.

Bardzo szeroką ofertę funduszy sektorowych ma holenderskie Robeco - łącznie dziewięć funduszy, w tym np. inwestujące w firmy z branży dóbr konsumpcyjnych czy z branży spożywczej. Fundusze tej firmy są zgłoszone do sprzedaży w Polsce, jednak tylko cztery z nich trafiły już do sprzedaży w oddziałach Banku Gospodarki Źywnościowej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama