Kraków
Spółka Ziarno zamierza urządzić apartamenty w dawnym młynie numer 2 "Ziarno"
na Zabłociu. Plany zakładają powstanie około 30 loftów, każdy powyżej 100 metrów
kwadratowych, o wysokim standardzie wykończenia (ceny to minimum 10 tys. zł za metr kwadratowy).
Wrocław
W planach jest adaptacja na mieszkania dawnych budynków XIX-wiecznego browaru przy ul. Inowrocławskiej.
Gdańsk
W lofty i biurowce
mają się zamienić hale i magazyny tzw. stoczni
cesarskiej przy nabrzeżu.
Wartość zabytków wzrasta z upływem czasu
Simon McMahon, dyrektoObiekty zabytkowe charakteryzują się tym, że ich wartość wzrasta wraz z upływem czasu. Jeśli dodamy do tego fakt, że budynek przźdzalni Karola Scheiblera jest jedyny w swoim rodzaju (ze wzglźdu na kubaturź oraz unikalną architekturź), a inwestycja znajduje się w Łodzi - mieście, które ma ogromny potencjał, i jest to pierwszy tego typu projekt na taką skalź w Polsce - wówczas możemy analizować ten projekt od strony inwestycyjnej.
Dlaczego wybraliśmy Łódę? Kiedy weszliśmy na rynek, ceny gruntów były
bardzo niskie, liczba budowanych mieszkań była także mała w stosunku
do innych dużych miast, a odbiór Łodzi na rynku ogólnopolskim był negatywny. Po przeanalizowaniu sytuacji ekonomiczno-społecznej nasz odbiór tego miasta
był zupełnie inny. Dostrzegliśmy w nim ogromny potencjał i szansę.
W tym czasie powstawała Manufaktura, centrum księgowe Philipsa, była już
fabryka Gilette, Simensa dla nas to sygnał, że miasto zaczyna się budzić
i to jest najlepszy moment, by wejść na rynek. Ten wybór okazał się strzałem w dziesiątkę.
Mamy doświadczenie w rewitalizacji starych, zabytkowych obiektów. Robiliśmy już tego typu projekty i doskonale wiemy, w jaki sposób przeprowadzać renowację,
by z jednej strony zachować unikalność danego budynku, z drugiej - nadać mu nową funkcjonalność. W ten sposób te budynki są na nowo przywracane do życia.
W Łodzi historia zatoczyła swego rodzaju koło - imperium Karola Schieblera, jego fabryki, były przyczyną niesamowitego wzrostu gospodarczego. Po upadku przemysłu włókienniczego budynki pofabryczne stały puste i niszczały - były zmorą architektów i urbanistów. Rewitalizacja ich oraz nadanie im nowych funkcji stały się szansą na ich drugie życie. Łódzkie fabryki będą nową wizytówką Łodzi, która znów będzie z nich dumna.
W półtora roku, odkąd weszliśmy na rynek, ceny za ziemię oraz pofabryczne budynki, które mogły być zaadoptowane na lofty, mocno wzrosły (w niektórych przypadkach nawet trzykrotnie). Projekt był dość ryzykowany, dlatego dokładnie go sprawdzaliśmy, by mieć pewność, że inwestorzy otrzymają najlepszy zwrot z inwestycji w porównaniu z innymi możliwościami inwestycyjnymi na świecie.
Kupno i apartamentu, i loftu jest opłacalne
Paweł Urban, doradca ds. nieruchomości Noble Banku
W końcu i do Polski przyszła wreszcie moda na przekształcanie magazynów i starych hal w ekskluzywne apartamenty. Na zachodzie Europy i w Stanach Zjednoczonych już od lat powstają całe dzielnice zdominowane przez lofty - gdzieniegdzie brak już miejsc, które można tam zagospodarować. Przędzalnia, browar, stocznia lub stara łaźnia - wiele osób chciałoby zamieszkać w miejscach z klimatem i duszą (oczywiście po wcześniejszym dostosowaniu do dzisiejszych standardów mieszkaniowych).
Lofty tworzą niepowtarzalne możliwości aranżacji wnętrz, adaptacji na galerie, kluby, pracownie artystyczne. W pierwszej kolejności mieszkania w takich miejscach kupować chcą ludzie bogaci, często związani z show-biznesem. Jednak nie zawsze naszą rodzimą bohemę artystyczną stać na zakup tak drogich lokali. Za to, podobnie jak w wypadku apartamentów, lofty kupują inwestorzy. Czy jest to dobra lokata kapitału?
Na wielu osiedlach niedawno oddanych do użytku tzw. apartamenty (czyli po prostu mieszkania o dużych metrażach) zazwyczaj świecą pustkami - na rynku jest już ich za dużo. Przeciętny klient nie ma pieniędzy na zakup tak dużych mieszkań, natomiast ludzie zamożni preferują wyjątkowe, luksusowe apartamenty w prestiżowych inwestycjach - nawet jeśli cena wydaje się nieproporcjonalnie wysoka. Jest grupa nabywców, która za możliwość zamieszkania w miejscu niepowtarzalnym - ze świetnym widokiem na starówkę, olbrzymim tarasem ponad zgiełkiem miasta, a jednocześnie w samym jego sercu - jest w stanie zapłacić każdą cenę. Dopóki podaż takich apartamentów jest ograniczona, dopóty ich ceny będą wciąż rosły. A ponieważ Polacy stają się coraz zamożniejsi, przybywPodobna sytuacja ma miejsce w przypadku loftów. Oprócz zakupu starej fabryki lub innego budynku do przekształcenia, deweloper ponosi bardzo duże koszty związane z remontem. Dostosowanie budynku przemysłowego do celów mieszkaniowych jest trudne i kosztowne, co oczywiście odbija się na cenie lokali - często po prostu taniej byłoby wybudować nowy budynek, ale przecież w wypadku loftów chodzi o zachowanie klimatu.
Osób chętnych na zakup ekskluzywnych mieszkań jest dużo. Nowych inwestycji, których aktualnie brakuje, będzie przybywać, chociaż jeszcze długo nie zaspokoją one rosnącego popytu. Dlatego lofty, podobnie jak apartamenty, są uważane za znakomitą lokatę kapitału. Dowodem na to są doświadczenia z Łodzi, gdzie Opal Property Development sprzedawał lofty w cenie niemal dwukrotnie wyższej niż ceny zwykłych mieszkań, a mimo to ich wartość wzrosła o kolejne kilkadziesiąt procent w zaledwie kilka następnych miesięcy.
Zarówno zakup apartamentu, jak i loftu pod kątem inwestycyjnym jest
opłacalny. Rynek nieruchomości luksusowych jest na razie w fazie rozwoju,
a zapotrzebowanie na takie lokale wciąż rośnie. Nie można jednak liczyć
na szybkie i łatwe zyski, jak ma to miejsce w wypadku zwykłych, niedużych
mieszkań. Ekskluzywne nieruchomości są dużo mniej płynne i wymagają
większych nakładów na remont oraz utrzymanie. Przymierzając się do kupna
tak kosztownych mieszkań, należy szczególną uwagę zwrócić na lokalizację
i upewnić się, że wybrane miejsce nie stanie się po prostu kolejnym blokiem
z dużymi mieszkaniami. Gdy już takie znajdziemy i uda się je kupić - możemy oczekiwać dużych zysków.