Zgodnie z naszymi zapowiedziami, piątkowe walne zgromadzenie akcjonariuszy Unimilu zostało przerwane do 26 stycznia. Wcześniej m.in. udzieliło skwitowania zarządowi za rok obrotowy 2005/2006.

Nie były omawiane kwestie związane z planowaną emisją akcji z prawem poboru. Nie poruszono też sprawy wezwania do sprzedaży akcji, jakie ogłosił ponad tydzień temu australijski Ansell.

Według naszych informacji, niektórzy indywidualni inwestorzy chcieli poznać szczegóły strategii, którą przygotował zarząd spółki. To nie było możliwe, bo na WZA pojawili się akcjonariusze reprezentujący zaledwie około 30 proc. kapitału. - Nie mogłem naruszyć zasady równego dostępu do informacji wszystkich inwestorów - tłumaczy Grzegorz Winogradski, prezes Unimilu.

W tworzeniu strategii aktywny udział brał zarówno zarząd, jak i rada nadzorcza. - Uważam, że wbrew niektórym doniesieniom, do tej pory nasza współpraca była bardzo dobra i może warto, żeby jej efekty poznali wszyscy akcjonariusze Unimilu - mówi Winogradski. Dlaczego jej nie opublikował? Prawdopodobnie prezes nie chce być posądzony o to, że występuje przeciwko Ansellowi.