"Na dzisiejszej sesji była kontynuowana czwartkowa przecena i uwidocznił się krótkoterminowy trend spadkowy" - powiedziała Monika Kosakowska, analityczka Beskidzkiego Domu Maklerskiego. Według niej, piątkowa sesja pogorszyła sytuację techniczną, zwłaszcza na WIG 20.

"Został przełamany trend wzrostowy trwający od czerwca i myślę, że potencjał spadkowy dla WIG 20 jest do poziomu 3.100" - dodała.

Podkreśliła, że to, czy tak się stanie będzie zależeć od dwóch czynników - rynku surowców i koniunktury giełdowej w USA. "O ile wpływ cen surowców po ostatnich spadkach może być neutralny, nieudana próba pobicia rekordu w USA może być negatywnym czynnikiem" - powiedziała.

W piątek na zamknięciu sesji WIG 20 zniżkował o 2,28% i osiągnął wartość 3.202,15 pkt. Indeks WIG spadł o 1,63% do 49.560,26 pkt. Wartość obrotów na rynku akcji wyniosła ok. 1,5 mld zł. (ISB)

maza