Reklama

SUROWCE NAJWAŹNIEJSZE

Publikacja: 10.01.2007 08:51

Od kilku sesji zachowanie indeksu WIG20 zdeterminowane jest przez zmiany cen surowców na światowych rynkach. Jak silny wpływ na zachowanie szerokiego rynku mają surowce, zademonstrowała wczoraj KGHM. Od początku grudnia (wraz z opublikowaniem rekomendacji "sprzedaj" przez Merrill Lynch) do końca zeszłego tygodnia miedziowa spółka straciła ponad 21 proc., co dynamiką spadku w ostatnich dwóch latach dorównuje tylko pamiętnej majowej przecenie z ubiegłego roku. Tak wyprzedane akcje (trochę subiektywne określenie, czasem zbyt łatwo używane) od początku tego tygodnia aż rwą się do odreagowania. Zarówno w poniedziałek, jak i na początku wczorajszej sesji KGHM była jedną z najsilniejszych spółek. Co się stało potem?

Najwyraźniej coraz szersze grono inwestorów dostrzegło, że odreagowanie na tych akcjach nie współgra z odbiciem cen miedzi, na których popyt jedynie zdołał wyhamować dynamikę spadku. Ukaranie (spadkiem m.in. KGHM) inwestorów dyskontujących odbicie na rynku metali przekreśliło szansę na pozytywne zakończenie wtorkowych notowań.

Ta sama historia dotyczy sektora paliwowego. Różnica tutaj jest tylko taka, że większość analityków oczekiwała spadku cen miedzi w świetle spowolnienia amerykańskiej gospodarki, natomiast w przypadku cen ropy wszyscy jesteśmy trochę bezradni wobec

kaprysów pogody. Jak ogromne znaczenie dla światowego popytu na ropę ma ten czynnik, niech pokaże choćby fakt, że na północnym wschodzie Stanów Zjednoczonych popyt na olej opałowy wykorzystywany w celach grzewczych jest 29 proc. poniżej średniej. A ten region USA wykorzystuje aż 80 proc.

zapotrzebowania na ten surowiec w całym kraju. W takich warunkach niczym nadzwyczajnym jest spadek cen ropy na poziomy najniższe od czerwca 2005 r. i zwyczajowo musi się to przekładać na negatywny impuls dla PKN, co wczoraj też przeszkadzało rynkowi.

Reklama
Reklama

Uwadze nie powinno również umknąć zachowanie rosyjskiego indeksu RTS, który spadał ponad 6,3 proc. i choć te wydarzenia nie oddziaływały na rynki wschodzące w naszym regionie, to taki jednorazowy spadek nie umknie uwadze globalnych funduszy i ich klientów. Na dzisiejszą sesję

nastroje ustali nie tylko rynek surowców (miedź, ropa), ale także początek sezonu publikacji

wyników amerykańskich spółek, który tradycyjnie inauguruje

aluminiowy gigant Alcoa (i znowu te surowce).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama