"Na świecie poprawiły się nastroje, uspokoiły się mocne ruchy na surowcach, miedź złapała równowagę, a ceny ropy lekko odreagowały. Minął 2006 rok, kiedy to mieliśmy do czynienia z paraliżem zamówień w branży IT ze strony aministracji publicznej i stąd ruchy na plus, w tym na przykład Prokomu" - powiedział makler w DM BZ WBK, Wojciech Wośko. "Jest szansa na utrzymanie wzrostów i przejście w przyszłym tygodniu przez poziom 3.300 punktów (na WIG20)" - dodał Wośko.

W przyszłym tygodniu inwestorzy będą obserwowali ważne dane makroekonomiczne, w tym na temat grudniowej inflacji w Stanach Zjednoczonych. "Dane w USA będą wyznaczały tamtejsze nastroje - jeśli zostaną zinterpretowane negatywnie, to może przełożyć sie na osłabienię indeksów, ale ryzyko wystąpienia takiego czynika jest niewielkie" - uważa makler w CAIB Securities, Zbigniew Rębisz. Przyszły tydzień powinien też przynieść rozstrzygnięcia dotyczące kary dla Telekomunikacji Polskiej SA, którą chce nałożyć na nią Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) w związku z pobieraniem zbyt wysokiej, według UKE, opłaty za dostęp do Internetu. Kara ta może wynieść 3 procent jednostkowych przychodów TPSA za 2006 rok. "Kurs TPSA już zareagował na potencjalna karę. Spółka nie tworzy rezerw (w związku z karą), myśli, że tej kary nie dostanie, a rynek przyjmuje taką samą linię myślenia" - powiedział Wośko.

((Autor: Marta Filipiak; Redagował: Adrian Krajewski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))