Reklama

Przegląd prasy

Publikacja: 18.01.2007 08:50

Handelsblatt

17 stycznia 2007

Niemieckie banki

nie potrafią doradzać

Tylko trzy niemieckie banki, z 13 dużych, potrafią klientowi dobrze dobrać odpowiedni kredyt. Z badań przeprowadzo- nych przez fundację Warentest wynika, że z obsługą klienta jest najgorzej w Dresdner Banku, który akurat reklamuje się jako kredytodawca chętnie pomagający swoim klientom w wyborze pożyczki. Lider rynku - Deutsche Bank - również dostał kiepską ocenę - zaledwie "dostateczny". Najlepiej wypadły Commerzbank, Berliner Sparkasse i Postbank. Fundacja podaje np., że w jednej trzeciej przypadków doradcy klienta niemieckich banków nie zwracali uwagi na jasne żądania rozmówców, by zawrzeć umowę ubezpieczenia od zadłużenia. Nieraz trudno było się dowiedzieć, jaka jest efektywna kwota oprocentowania danej pożyczki. Zawarte umowy kredytowe też często nie były jednoznaczne. Doradcy siedmiu banków domagali się od klientów danych z Schufa (Towarzystwo Ochrony ds. Ogólnego Zabezpieczenia Kredytów). Tym samym łamali ustawę o ochronie danych osobowych.

Reklama
Reklama

FINANCIAL TIMES

17 stycznia 2007

Nadchodzą

chińskie giganty

Chiny są już wprawdzie czwartą na świecie gospodarką pod względem wielkości PKB, ale jeśli spojrzeć na inwestycje firm z Państwa Środka w innych krajach, to wciąż są bardzo małym graczem. Wartość chińskich bezpośrednich inwestycji zagranicznych w 2005 r. stanowiła zaledwie jedną pięćdziesiątą zaangażowania amerykańskich spółek.

W najbliższych latach relacje radykalnie się zmienią. Wprawdzie obecnie władze popierają inwestowanie za granicą, ale chińskie spółki mają z tym kłopot w wyniku ograniczonego dostępu do zagranicznych giełd. W miarę liberalizacji systemu finansowego Chiny staną się jednak siedzibą odpowiedników takich gigantów, jak General Electric, Exxon, Philips, Toyota czy Samsung.

Reklama
Reklama

Stanie się tak również za sprawą gigantycznych rezerw walutowych, które przekroczyły właśnie bilion dolarów, a więc równowartość jednej trzeciej amerykańskich bezpośrednich inwestycji zagranicznych.

Frankfurter Rundschau

17 stycznia 2007

Elektryzujący wiatr wieje coraz mocniej

W Niemczech powstaje coraz więcej elektrowni wiatrowych. - 2006 r. był zaskakująco dobry - mówi Peter Ahmels, prezes krajowego związku elektrowni wiatrowych BWI. W minionym roku oddano do użytku ponad 1,2 tys. turbin, których łączna moc przekracza 2,2 tys. megawatów (dla porównania: największa w Polsce elektrownia opalana węglem brunatnym w Bełchatowie ma wydajność 4,44 tys. megawatów - przyp. red.). W porównaniu z 2005 r. to skok o 23,5 proc. Niemiecki instytut energetyki wiatrowej podaje, że w kraju jest już niemal 18,7 tys. turbin, których łączna moc wynosi ponad 20,6 tys. megawatów. To wystarczy, by pokryć zapotrzebowanie na prąd w 5,7 proc. - W 2010 r. udział energii odnawialnej w całkowitej jej produkcji ma wzrosnąć do 12,5 proc. - mówi Ahmels. W 2006 r. turbiny o łącznej mocy, bo wynoszącej

2,8 tys. megawatów, zostały uruchomione w USA. Niemcy są ich największym

Reklama
Reklama

producentem, bo mają 15-proc. udział w światowym rynku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama