Reklama

Jedna administracja skarbowa

Resort finansów chce powołać jednolitą Krajową Administrację Skarbową. W 2008 r. znikną urzędy celne, a celnicy trafią do urzędów skarbowych. Pracownicy "skarbówki" mają również otrzymać długo oczekiwane podwyżki

Publikacja: 27.01.2007 10:27

Szczegóły planowanej reformy administracji podatkowej Ministerstwo Finansów przedstawi najwcześniej w nadchodzącym tygodniu. "Parkiet" poznał jednak jej założenia. Resort, jak już zapowiadano, planuje połączenie służb celnych (odpowiadają za pobór ceł, akcyzy i VAT-u od importu) oraz skarbowych (pozostałe podatki) w jedną całość. Zmiany mają być wprowadzane szybko. MF chce, by projekt stosownej ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej wszedł w życie już z początkiem 2008 r.

Te same prawa dla wszystkich

Reforma organizacyjna oznacza zrównanie statusu pracowników "skarbówki". - Do tej pory funkcjonowały trzy kategorie - funkcjonariusz państwowy, urzędnik służby cywilnej oraz zwykły urzędnik państwowy. Chcemy, aby pracownicy administracji byli urzędnikami państwowymi - tłumaczy nam wiceminister finansów Marian Banaś. Na pytanie, czy likwidacja służby celnej oznacza redukcję etatów, odpowiada: "Niekoniecznie". - Owszem, przy integracji z Unią Europejską obecna liczba celników na zachodniej granicy może okazać się zbyt duża, ale pamiętajmy, że jest jeszcze granica wschodnia; a co najważniejsze, mamy znaczne braki kadrowe w urzędach skarbowych - tłumaczy. W 2004 r. MF planowało reformę, która polegać miała na redukcji zatrudnienia w Służbie Celnej o 7-8 tys. etatów. Od tych planów odstąpiono.

Przywileje i podwyżki

Obecnie w 66 urzędach i 16 izbach celnych w Polsce pracuje około 16 tys. celników. Znacznie więcej, bo około 50 tys. osób, zatrudnionych jest w prawie 400 urzędach skarbowych. Uprawnienia obu grup urzędników są różne, począwszy od pensji, poprzez wyliczenie emerytur. Celnicy dodatkowo starają się o przywileje typowe dla służb mundurowych - m.in. emerytalny system zaopatrzeniowy (w którym o przejściu na emeryturę decyduje nie wiek, ale czas służby). Postulują także o wprowadzenie bardziej czytelnego systemu wynagrodzeń.

Reklama
Reklama

Krajowa Administracja Skarbowa działać ma pod bezpośrednim nadzorem resortu. Tym samym MF zrezygnowało z postulatów niektórych ekspertów, że warto być może rozdzielić sam pobór podatków od projektowania aktów prawnych i budżetu. Ministerstwo zapowiada jednocześnie, że przy okazji będzie próbowało wprowadzić nowy system wynagrodzeń dla "skarbówki". - Nie wykluczamy podwyżek, ale za wcześnie, by mówić teraz o szczegółach - zapowiada M. Banaś. Pod koniec roku związki zawodowe działające w urzędach skarbowych i celnych domagały się wzrostu wynagrodzeń. Podkreślały, że praca w "skarbówce" jest coraz mniej atrakcyjna.

Kto wykryje kontrabandę?

Celnicy, choć w piątek wypadał Światowy Dzień Celnictwa, nie zostali oficjalnie poinformowani o zamierzeniach resortu. Zna je tylko Rada Celno-Akcyzowa. Eksperci zastanawiają się tymczasem, czy zintegrowane służby skarbowe będą równie skuteczne przy wykrywaniu przestępstw podatkowych. Są one nadal powszechne wszędzie tam, gdzie akcyza stanowi znaczącą część ceny towaru. W 2006 r. celnicy zajęli ponad 472 mln sztuk papierosów i 218 tys. l alkoholu. Łączne wpływy z ceł i akcyzy do budżetu w 2006 r. wyniosły ponad 64 mld zl.

Komentarz

Rafał Iniewski

przewodniczący Rady Podatkowej PKPP "Lewiatan"

Reklama
Reklama

Mam nadzieję, że nie chodzi tylko o zmianę szyldów urzędów

Trudno ustosunkować się

do pomysłów resortu, ponieważ nie znamy szczegółów prawnych rozwiązań. Przy każdej takiej zmianie najważniejszym zagadnieniem jest to, czy w ich efekcie poprawi się obsługa podatników - w tym przypadku przedsiębiorstw. Wydaje się, że władze resortu mogą, oczywiście, zmieniać szyldy urzędów,

ale nie sądzę, by w tak krótkim czasie udało się doprowadzić do rzeczywistych zmian w działaniu "skarbówki". Sporo będzie zależało od tego, jakie będzie rozłożenie geograficzne nowych jednostek, które powstaną w miejsce urzędów celnych.Nie pierwszy raz obserwujemy w administracji chęć do scalania urzędów i funkcji. Potem jednak następuje wyodrębnienie wyspecjalizowanych jednostek, bo okazuje się, że potrzeba interwencji w danej dziedzinie. Wiele wskazuje, że z podobnym scenariuszem

mamy do czynienia obecnie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama