Jeszcze tej jesieni na GPW chce zadebiutować Stone Master - producent m.in. kamienia elewacyjnego, obudów kominkowych oraz chemii budowlanej (masy szpachlowej i kleju). Mająca swoją siedzibę w Andrespolu koło Łodzi spółka wybiera się na giełdę po ponad 20 mln zł. Dokładna wartość emisji nie jest jeszcze znana. - Obecnie czekamy, aż Krajowy Rejestr Sądowy zarejestruje zmianę naszej formy prawnej - mówi Jacek Jeleń, jeden z dyrektorów firmy, który po jej przekształceniu w spółkę akcyjną ma zostać prezesem. - Dopiero potem odbędzie się zgromadzenie akcjonariuszy, na którym zostanie podjęta ostateczna decyzja o strukturze oferty - dodaje.
Stone Master pracuje już razem z ECM DM (będzie oferującym) nad prospektem emisyjnym. Dokument powinien trafić do KNF jeszcze w tym miesiącu. Przedstawiciele spółki chcieliby, by pojawiła się ona na regulowanym parkiecie na przełomie października i listopada. Nie formułują jednak na razie żadnych deklaracji.
Pozyskane z giełdy pieniądze mają pomóc Stone Masterowi w dalszym rozwoju. Przede wszystkim planowana jest budowa zakładu, który będzie mógł wyprodukować 1,5 mln mkw. kamienia rocznie (obecne moce to około 0,5 mln mkw.). Ponadto zostaną zakupione nowe urządzenia. W planach jest też stworzenie zaplecza handlowego w USA (teraz spółka ma tam dwa przedstawicielstwa: w Nowym Jorku i Chicago).
Przychody ze sprzedaży Stone Mastera wyniosły w 2006 r. 13,5 mln zł. Wzrosły o 27 proc. w stosunku do tych z 2005 r. Z kolei zysk netto za poprzedni rok to 1,4 mln zł. Był o 68 proc. wyższy niż w 2005 r. Eksport spółki stanowił w ubiegłym roku 35 proc. przychodów ze sprzedaży. - Naszymi głównymi odbiorcami są firmy z krajów Unii Europejskiej, ale mamy też kontrahentów w USA czy Europie Wschodniej - mówi J. Jeleń. Od stycznia do czerwca tego roku przyszły debiutant na czysto zarobił o 52 proc. więcej niż w całym 2006 r.