Akcjonariusze Hydrobudowy Śląsk, która połączyła się z Hydrobudową Włocławek, otrzymają wkrótce akcje tej drugiej spółki - łącznie ponad 1,3 mln sztuk. Wtorek, 4 września, był tzw. dniem referencyjnym wyznaczonym przez KDPW. Od tego, ile w tym dniu akcji katowickiej spółki znajdowało się na rachunkach inwestorów giełdowych (do 8 sierpnia Hydrobudowa Śląsk była notowana na GPW), będzie zależeć liczba przydzielonych walorów włocławskiej firmy. Za każdy posiadany papier Hydrobudowy Śląsk jej akcjonariuszom przysługuje 0,3873 akcji imienniczki w Włocławka.
Powrót po ponad pięciu
tygodniach rozłąki z GPW
Połączona firma będzie funkcjonować pod nazwą Hydrobudowa Polska. Na giełdę powróci jednak jeszcze jako Hydrobudowa Włocławek. - Zgodnie ze zaktualizowanym harmonogramem transakcji, giełdowy debiut spółki powinien nastąpić około 18 września. Następnie niezwłocznie zostanie zwołane NWZA, które zdecyduje o zmianie jej nazwy na Hydrobudowę Polska - zapowiada Jacek Krzyżaniak, rzecznik grupy PBG, do której należą sfuzjowane firmy. Dodaje, że podczas tego samego zgromadzenia akcjonariuszy powinna zapaść decyzja o splicie (podziale) akcji Hydrobudowy w celu zwiększenia płynności jej walorów. - Split prawdopodobnie zostanie dokonany w stosunku 1 do 50 - informuje J. Krzyżaniak.
Przypomnijmy, że ostatnie transakcje na akcjach Hydrobudowy Śląsk zawierano po cenie równej 209 zł. Biorąc pod uwagę parytet wymiany walorów, jeden papier Hydrobudowy Polska powinien być wyceniony na około 540 zł, co daje kapitalizację całej spółki sięgającą 1,5 mld zł. Po splicie kurs firmy wynosiłby zatem kilkanaście złotych.