Reklama

Czy potrzebujemy licencji dla doradców finansowych?

KNF chce objąć doradców i pośredników finansowych nadzorem w postaci licencji. Rynek jest daleki od entuzjazmu

Publikacja: 11.09.2007 08:51

Firmy świadczące usługi doradztwa finansowego rozwijają się ostatnio bardzo dynamicznie. Coraz częściej powraca w związku z tym problem uregulowania branży. W Komisji Nadzoru Finansowego rozpoczęły się pierwsze prace koncepcyjne nad wprowadzeniem licencji dla doradców finansowych. W sprawie formy nadzoru rynek jest jednak ewidentnie podzielony. Niektórzy proponują certyfikaty bądź rejestry.

Jak wynika z szacunków, doradztwem finansowym zajmuje się ok. 2,5-3 tys. firm. Tak wielka liczba wynika z faktu, że osoby pracujące jako doradcy zazwyczaj prowadzą własną działalność gospodarczą. Dodatkowo funkcjonuje jeszcze ok. 20 tys. takich podmiotów (np. sklepy), dla których sprzedaż produktów finansowych stanowi działalność dodatkową. Objęcie nadzorem mogłoby potencjalnie dotyczyć tych dwóch grup podmiotów.

KNF chce licencji

- Pośrednik to pierwszy punkt kontaktu dla klienta. Jeżeli na tym poziomie coś pójdzie nie tak, to zła opinia przeniesie się na cały sektor - mówi Łukasz Dajnowicz, rzecznik KNF. - Należy dołożyć starań, aby do doradztwa nie trafiały osoby przypadkowe. Dlatego uważamy, że licencje są potrzebne - uzasadnia.

Wstępna koncepcja, nad którą pracuje KNF, zakłada licencjonowanie osób, a nie podmiotów, które i tak są nadzorowane np. jako dystrybutorzy jednostek funduszy inwestycyjnych czy agenci ubezpieczeniowi. Kandydat na doradcę zdawałby egzamin państwowy. Tytuł doradcy finansowego podlegałby prawnej ochronie i gwarantowałby odpowiednie kwalifikacje, a także nakładał na jego posiadaczy pewne obowiązki (na przykład zachowanie tajemnicy zawodowej).

Reklama
Reklama

Zdaniem Łukasza Dajnowicza, logiczne byłoby wyposażenie KNF w uprawnienia nadzorcze (np. do przeprowadzania kontroli u brokerów finansowych oraz nakładania kar za uchybienia). Elementem uzupełniającym mógłby być obowiązek systematycznego podnoszenia kwalifikacji.

Szczegółowy kształt propozycji KNF nie jest jeszcze znany. Nie wiadomo więc, jak będzie wyglądał egzamin, jaki będzie jego zakres tematyczny ani kto go będzie ustalał. - Nic nie jest jeszcze przesądzone, ostateczna propozycja będzie przedstawiona po zakończeniu prac analitycznych - mówi Łukasz Dajnowicz z KNF.

Klientów chroni wolny rynek

- Jestem przeciwnikiem blokowania dostępu do zawodu, chociaż z naszej perspektywy wprowadzenie licencji nie byłoby wielkim problemem, ponieważ i tak staramy się certyfikować naszych doradców - uważa Paweł Majtkowski, ekspert Expandera.

Zdaniem Pawła Majtkowskiego, wolny rynek generalnie służy konsumentom najlepiej. Mechanizmem, który chroni klienta, jest dobra opinia firm zatrudniających doradców finansowych. Ponadto, jak twierdzi, procedura przyznawania licencji rodziłaby pewne niejasności, których lepiej byłoby uniknąć. - System licencji wprowadza zbyt dużo znaków zapytania - mówi. - Wiadomo, że ktoś musi organizować szkolenia i przeprowadzać egzaminy. Pewne grupy mogą na tym potencjalnie bardzo dużo zarobić. Tymczasem takie wątpliwości są zupełnie niepotrzebne, ponieważ ten sam efekt co wprowadzenie licencji można by osiągnąć w drodze porozumienia na poziomie branży - dodaje. Według Pawła Majtkowskiego, najlepszym pomysłem byłoby porozumienie pomiędzy największymi podmiotami na rynku w celu uzgodnienia zewnętrznej certyfikacji.

Licencje czy certyfikaty?

Reklama
Reklama

Zupełnie odmienne podejście do problemu prezentuje Tomasz Marszałł z Xelion. Doradcy Finansowi. - Dzisiejsze certyfikaty absolutnie nic nie dają, ponieważ nie są nawet rozpropagowane wśród klientów - mówi. - Poza tym w obecnych okolicznościach certyfikat może wydawać każdy, nawet jeżeli nie ma do tego odpowiednich kwalifikacji - dodaje.

Tomasz Marszałł uważa, że idealnym rozwiązaniem jest właśnie system licencji. Jak przyznaje, ze względów praktycznych wprowadzanie takich uregulowań będzie jednak bardzo trudne. Wszystko dlatego, że niemożliwe byłoby przeprowadzenie egzaminów i wydanie wielu tysięcy dokumentów w dostatecznie krótkim czasie.Dlatego proponuje on rozwiązanie tymczasowe - stworzenie rejestru doradców finansowych połączonego z kodeksem etyki zawodowej. Naruszenie interesów klienta poprzez sprzeniewierzenie się zasadom zawartym w kodeksie skutkowałoby skreśleniem z rejestru i zakazem wykonywania zawodu. Jako uzupełnienie tego systemu Tomasz Marszałł proponuje stworzenie sieci agencji certyfikujących, akredytowanych przy KNF. - Taki system wymusiłby selekcję negatywną wśród doradców i oszczędziłby nam szoku związanego z gwałtownym przejściem na licencje, które powinny stanowić dopiero kolejny etap - tłumaczy T. Marszałł.

Kluczem jest doświadczenie

Jacek Dziadak, wiceprezes DK Notus, zwraca uwagę na jeszcze inny problem. - Fachowiec w dziedzinie finansów osobistych to w pewnym sensie zawód zaufania publicznego. Zwracając się do doradcy finansowego, klient oczekuje, że zostanie obsłużony przez osobę dobrze przygotowaną - twierdzi J. Dziadak. Wbrew pozorom, jego zdaniem, nie jest to jednak argument za wprowadzeniem licencji. Jak twierdzi, nie ma żadnych szans, żeby osoba przygotowała się do egzaminu na podstawie szkolenia. Bogactwo produktów oferowanych dzisiaj na rynku oraz mnogość różnych niekonwencjonalnych przypadków, z jakimi się spotykamy, sprawia, że kompetentny doradca musi mieć co najmniej kilkumiesięczne doświadczenie praktyczne.

- Licencjonowanie nie spełni swoich założeń. Egzaminy teoretyczne uderzą w małe firmy i ograniczą dostęp do zawodu. Tymczasem najlepszym weryfikatorem jest rynek. Firma zatrudniająca doradców, którzy nie kierują się potrzebami klienta, nie ma szans utrzymać się na rynku - wyjaśnia J. Dziadak.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama