Royal Philips Electronics, największy w Europie producent telewizorów, podniósł prognozę zysku, gdyż udało mu się zredukować koszty w wyniku reorganizacji polegającej na zmniejszeniu liczby fabryk. Kurs akcji spółki odnotował największy wzrost od prawie pięciu miesięcy, gdy jej zarząd poinformował, że zysk przed odsetkami, podatkami i amortyzacją do 2010 r. przekroczy 10 proc. przychodów, w porównaniu z 7,5 proc. w tym roku. Zysk operacyjny na akcję ma wzrosnąć ponaddwukrotnie.
Philips zaoszczędzi aż 200 mln euro rocznie w wyniku łączenia fabryk produkujących elektronikę powszechnego użytku i dzięki fuzji dwóch firm wytwarzających sprzęt medyczny.
Prezes spółki Gerard Kleisterlee zapowiedział, że jej przychody będą rosły średnio o 6 proc. rocznie w najbliższych trzech latach. Podkreślił też, że tak widoczna poprawa wyników finansowych to efekty zeszłorocznej decyzji o wycofaniu się z półprzewodników i skoncentrowaniu wysiłków na produkcji sprzętu medycznego, telewizorów, golarek i energooszczędnych żarówek.