Na biurku przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego leżą cztery kolejne wnioski o licencję na wykonywanie działalności towarzystwa. Jak ustaliliśmy, jednym z wnioskodawców jest Satus TFI, którego fundusze będą dedykowane Beskidzkiemu Domowi Maklerskiemu oraz tzw. aniołom biznesu.
Obok TFI, które już złożyły wnioski do KNF, jest co najmniej kilka takich, które lada chwila to uczynią. Na rynku funduszy miejsca jest coraz mniej i raczej łatwiej wyobrazić sobie sytuację, w której nowo powstałe TFI otwiera fundusze "dla wybranych" niż próbuje konkurować z liderami rynku proponującymi fundusze w ofercie publicznej.
Rodzinna opoka
Czołowy przykład "TFI dla wybranych" stanowi Opoka TFI należące do rodziny Dudów, akcjonariuszy m.in. giełdowej spółki PKM Duda. Towarzystwo zarządza jednym funduszem zamkniętym aktywów niepublicznych, w którym Dudowie ulokowali swoje środki. - Rodzina Dudów stwierdziła, że chce, by jej kapitał był profesjonalnie zarządzany - podaje za główną przyczynę stworzenia TFI Tomasz Tarczyński, prezes zarządu. Dodaje, że towarzystwo jako klient instytucjonalny ma większą renomę niż prywatny inwestor.
Kapitał funduszu inwestowany jest w większości w spółki pozagiełdowe z różnych branż, przy przeciętnej wartości inwestycji na poziomie 10-20 mln zł. TFI szykuje kolejne cztery fundusze, które dedykowane będą szerszemu niż tylko rodzina Dudów gronu, jednak wciąż będą to polscy przedsiębiorcy, właściciele dynamicznie rozwijających się firm.