Reklama

Kolejna stalowa firma wybiera się na parkiet

Publikacja: 20.11.2007 06:54

Progres, dystrybutor wyrobów hutniczych i producent konstrukcji stalowych oraz zbrojeń budowlanych, po przeprowadzeniu inwestycji rozwojowych planuje debiut giełdowy.

- Myślę, że realnym terminem jest 2009 rok, choć niewykluczone, że będziemy gotowi nieco wcześniej - zapowiada Bartosz Skwarczek, prezes i współudziałowiec katowickiego przedsiębiorstwa.

Progres zamierza rozwinąć produkcję konstrukcji stalowych i zbrojeń. Na razie daje ona 10-15 proc. przychodów, a pozostałą część generuje handel wyrobami hutniczymi. W ciągu dwóch-trzech lat proporcje mają się mniej więcej wyrównać.

- Produkcja konstrukcji stalowych to dynamicznie rozwijająca się branża. Nasz pierwszy zakład, uruchomiony w czerwcu, miał osiągnąć pełne moce po sześciu miesiącach, a dokonaliśmy tego w niecałe dwa - mówi B. Skwarczek. W przyszłym roku firma wybuduje drugą wytwórnię - w tej chwili szuka lokalizacji.

Inwestycje w katowickim przedsiębiorstwie już się rozpoczęły. W połowie roku Progres pozyskał dwóch inwestorów (osoby fizyczne), którzy w zamian za łącznie 42 proc. udziałów wpompowali do spółki kilkanaście milionów złotych. Pozostałe udziały, w równych proporcjach, kontrolują prezes Skwarczek i wiceprezes Wojciech Winczura.

Reklama
Reklama

W 2006 r. Progres miał 121 mln zł przychodów i 76 tys. zł zysku netto. - W tym roku przychody będą podobne. Początek roku był bardzo dobrym okresem dla dystrybutorów stali, ale my dużo inwestowaliśmy w rozwój, więc nie mogliśmy sobie pozwolić na wykorzystanie pełnego potencjału. Od maja zaś, jak wiadomo, rynek przeżywa załamanie - mówi B. Skwarczek. - Kiedy będziemy wchodzić na giełdę, pokażemy potencjalnym inwestorom dobre wyniki - zapewnia.

W zeszłym roku Progres znalazł się na 23. miejscu w rankingu Polskiej Unii Dystrybutorów Stali, pod względem przychodów. Firma, jako mniejszy gracz na rynku, wydaje się bardziej obiektem do przejęcia, niż podmiotem konsolidującym branżę.

- Faktycznie, wiele przedsiębiorstw z "czołówki" chciało od nas kupić udziały. Mamy jednak własny pomysł na biznes. Nie obawiamy się, że wypadniemy z rynku. Właśnie po to inwestujemy i myślimy o giełdzie - mówi B. Skwarczek.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama