Reklama

Bliżej recesji w Stanach?

Tak sądzi coraz więcej ekonomistów. Słabość gospodarki objawia się już teraz, w sezonie zakupów na święta.

Publikacja: 20.11.2007 07:47

Przekonanie o nadciągającej recesji nie jest powszechne, bo spodziewa się jej tylko 9 spośród 50 ekonomistów dużych amerykańskich firm, którzy odpowiadali na ankietę Narodowego Stowarzyszenia Ekonomistów Biznesu (NABE). Znamienne jest jednak to, że grono pesymistów szybko się powiększa. W poprzedniej ankiecie (z września) spadków amerykańskiego PKB w ciągu najbliższych 12 miesięcy oczekiwało jedynie 5 ekspertów.

Będzie słaby kwartał

Wakacyjne przesilenie na rynkach finansowych i trwająca dekoniunktura w budownictwie mieszkaniowym dopiero zaczynają dawać o sobie znać w innych sektorach gospodarki. Hamowanie jest jednak dość gwałtowne. Jak spodziewają się ekonomiści ankietowani przez NABE, w bieżącym kwartale produkt krajowy USA powiększy się zaledwie o 1,5 proc., czyli mniej niż połowę tego, co w poprzednim (3,9 proc.).

Są to szczególnie złe wieści dla sieci handlu detalicznego i producentów dóbr konsumpcyjnych. Właśnie zaczęli żniwa - na listopad i grudzień, okres gorączki zakupów przedświątecznych, przypada zwykle 20 proc. ich rocznych obrotów, a na przykład jubilerzy realizują wtedy aż 31 proc. sprzedaży. W tym roku muszą jednak mocno poskromić apetyty.

Nie ma szans na żniwa

Reklama
Reklama

Zapowiada się, że ich żniwa będą najsłabsze od kilku lat. W listopadzie i grudniu sprzedaż w sklepach 70 dużych sieci, monitorowana przez nowojorską instytucję International Council of Shopping Centers, ma zwiększyć się jedynie o 2,5 proc., najmniej od trzech lat. We wrześniu Narodowe Stowarzyszenie Detalistów (NRF) oczekiwało wzrostu sprzedaży w całej branży detalicznej o 4 proc. Taki wynik też byłby kiepski - najgorszy od 2002 r.

- W zeszłym roku konsumenci mogli się czuć bogato. W tym są przytłoczeni. To nie pozwala im wydawać, tak jak lubią - tłumaczy Kurt Barnard, szef firmy Retail Forecasting. Wydatki konsumpcyjne stanowią aż dwie trzecie PKB Stanów.

O spadającym popycie ostrzegała ostatnio m.in. spółka J.C. Penney, trzecia co do wielkości sieć domów towarowych w USA. Obniżyła szacunki zysku w IV kwartale o jedną trzecią. Wcześniej na obniżkę prognoz zdecydowała się sieć Macy?s, druga na rynku. Tylko Wal-Mart, lider w sprzedaży detalicznej, liczy na udany sezon zakupów. Ale o możliwościach konsumentów nie świadczy to najlepiej, bo wielu z nich zakupy w Wal-Mart, słynącym ze sprzedaży najtańszych produktów, wybiera w ostateczności.

Skrajne opinie

W ankiecie przeprowadzonej przez NABE ujawniła się duża skrajność ocen możliwości gospodarki. Z jednej strony rośnie liczba ekspertów przekonanych o nadciągającej recesji, z drugiej zaś wielu wciąż wierzy, że gospodarka nadal będzie sunąć szybko do przodu. Kilku optymistów ocenia, że ten kwartał zamknie się wzrostem PKB o 3,1 proc., a pierwszy przyszłego roku będzie jeszcze lepszy.

Po raz ostatni recesja - spadek PKB przez kolejne co najmniej dwa kwartały - zdarzyła się w USA w latach 2001/2002.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama