W ostatnim czasie na rynku pojawiły się plotki, że chcecie się rozstać jako partnerzy Supernovej Capital? Czy rzeczywiście macie taki zamiar?
Maciej Wandzel: Rzeczywiście, słyszeliśmy takie opowieści. Pogłoski o naszej śmierci są mocno przesadzone. Na poważnie mogę zapewnić, że nie ma takiego pomysłu i że nie rozważamy podziału funduszu Supernova. Kwestii nie ma i nie było.
Porozmawiajmy zatem o inwestycjach niepublicznych grupy Supernova. Jaka jest zdolność finansowania nowych projektów przez NFI Progress?
MW: W ostatnim miesiącu Progress zainwestował ok. 100 mln zł w takie projekty jak Scanmed, Hard Rock Cafe, Emalia Olkusz czy PPWK. Pod koniec roku fundusz będzie miał ok. 25 mln zł w gotówce. Teoretycznie ma też możliwość zaciągnięcia ok. 150 mln zł długu. Poza tym, tak jak zapowiadaliśmy, dokapitalizujemy fundusz kwotą ok. 200 mln zł. Skłaniamy się wstępnie do tego, by przeprowadzić to w formie emisji z prawem poboru, w której sami będziemy uczestniczyć jako Supernova Capital (firma ma ponad 80 proc. akcji Progressu - przyp. red.). Rozważamy również inne opcje dokapitalizowania funduszu.
Maciej Zientara: Jeżeli zdecydujemy się na emisję z prawem poboru, nie będzie to raczej tania emisja, tzn. po nominale. Wartość akcji nowej emisji, które przypadać będą na inwestorów niezwiązanych z grupą Supernova, to kilkadziesiąt milionów złotych. Cena emisyjna zostanie ustalona w relacji do wartości aktywów netto przypadającej na jedną akcję Progressu (obecnie ok. 7,2 zł - przyp. red.). Ale nic nie jest jeszcze przesądzone.