Szef Deutsche Banku Josef Ackermann odrzucił propozycję objęcia stanowiska dyrektora generalnego i szefa rady nadzorczej

Citigroup - podał "Financial Times". Amerykańskim

gigantem finansowym do niedawna kierował Chuck Prince, ale podał się do dymisji, gdy wyszły na jaw straty, jakie Citi poniósł na inwestycjach w instrumenty powiązane z kredytami hipotecznymi. Według "FT", Ackermann jest już kolejnym menedżerem, który odmówił podjęcia się misji naprawy reputacji Citi.