Grupa Polcolorit po słabszym październiku, kiedy jej sprzedaż spadła o 7,1 proc. (rok do roku), do 6,3 mln zł, w listopadzie zwiększyła przychody o 28,7 proc., do 8,3 mln zł. Tym samym sprawdziły się zapowiedzi prezesa Polcoloritu Wiktora Marconiego, że grupa powróci do dwucyfrowych wzrostów na poziomie sprzedaży.
Listopadowa sprzedaż okazała się większa od wewnętrznych założeń firmy. Prezes ocenia, że grudzień też będzie dobry. - Na początku roku zapowiadaliśmy, że naszym celem w 2007 r. jest osiągnięcie sprzedaży wyższej niż w 2004 r. To już udało nam się zrealizować. Teraz mierzymy w 30-proc. wzrost przychodów rok do roku - mówi szef firmy. Po jedenastu miesiącach tego roku sprzedaż grupy wyniosła 93,1 mln zł. W 2004 r. było to 92,2 mln zł.
Jeśli grupie udałoby się zwiększyć w całym roku przychody w zakładanym tempie, to jej sprzedaż może przebić 100 mln zł. W 2006 r. Polcolorit miał 79,8 mln zł przychodów. Po listopadzie sprzedaż grupy jest więc wyższa o blisko 17 proc. od osiągniętej w całym ubiegłym roku. Aby osiągnąć 30-proc. wzrost, w grudniu grupa powinna uzyskać 10,6 mln zł wpływów ze sprzedaży.
Polcolorit będzie też dążył do zamknięcia tego roku zyskiem netto. - Jest to w zasięgu naszych możliwości, ale zobaczymy, czy się uda - mówi prezes. Po trzech kwartałach grupa ma 237 tys. zł straty netto.
W. Marconi zapowiada dalszy wzrost przychodów w 2008 r. - W przyszłym roku będziemy mierzyli wysoko i spróbujemy powtórzyć taki wzrost jak w 2007 r. - mówi. Firma mimo to nie zamierza zwiększać wydatków na marketing. W drugiej połowie grudnia Polcolorit ma opublikować komunikaty o nowych kontraktach.