Reklama

Moskwa powiedzie rynki regionu do zwyżek

Przed rynkami akcji w Europie Wschodniej jeszcze parę miesięcy zawirowań, ale do końca 2008 r. powinny zwyżkować średnio o 15 proc. - twierdzą analitycy ING

Publikacja: 12.12.2007 08:11

Największą stopę zwrotu (20 proc.) powinny w przyszłym roku dać inwestycje w papiery wartościowe spółek notowanych na giełdzie tureckiej. Jednak tamtejszy rynek finansowy jest mniej stabilny i przewidywalny niż inne położone we wschodniej części Europy, dlatego najbardziej korzystną, a jednocześnie bezpieczną lokatą kapitału będą akcje rosyjskie. Przede wszystkim to właśnie Moskwę rekomenduje giełdowym graczom zespół analityków banku ING Wholesale Banking w zaprezentowanej wczoraj prognozie.

Przyszły rok będzie na parkietach Europy Środkowej i Wschodniej z dużą dozą pewności wyraźnie lepszy niż bieżący - to wiadomość optymistyczna. Podstawowa stopa zwrotu dla akcji notowanych na nich spółek wyniesie średnio 15 proc., co będzie wypadkową dobrej kondycji finansowej przedsiębiorstw.

To nie koniec niepokoju

Jednak zanim regionalne indeksy powrócą na tory w miarę spokojnego wzrostu, inwestorów czeka jeszcze sporo nerwowych chwil. "Oczekuj ostrych spadków i niedźwiedzich uścisków w międzyczasie" - ostrzegają wprost autorzy prognozy zatytułowanej "Wschodząca Europa. Pozytywnie w długim terminie, ostrożnie w krótkim". Szczególnie poważne wahania notowań będziemy obserwować w I kwartale 2008 r. Także i później rynki mają pozostać dalekie od pewności, dlatego zespół analityków z Simonem Goodfellowem na czele doradza graczom dużą powściągliwość.

Waga Rosji w regionalnym indeksie MSCI (Morgan Stanley Capital International) to 66,2 proc. To moskiewska giełda ma największą zdolność przyciągania zachodnich inwestorów. - Ci, którzy wybiorą się na Wschód, w przyszłym roku nie powinni żałować - uważa Goodfellow. Średnia stopa zwrotu sięgnie 15 proc., ale na firmach infrastrukturalnych, metalurgicznych czy konsultingowych będzie można dużo więcej.

Reklama
Reklama

Polska za Rosją i Węgrami

Pozytywnie oceniane są też spółki energetyczne, acz spadek cen surowców może nie tylko podkopać ich kondycję, ale i uczynić nieaktualnymi prognozy dla całego regionu. Większe perspektywy wzrostu mają, według analityków, koncerny gazowe (Gazprom) niż naftowe. Bardzo wysoko wyceniono spółkę C. A. T. Oil, której walory mają szanse zdrożeć niemal dwukrotnie.

W długim okresie dobrą inwestycją może okazać się zakup akcji firm węgierskich, mających jeden z najniższych w regionie wskaźników cena/zysk. Ponadto indeks giełdy w Budapeszcie został w tym roku wyraźnie w tyle za lokalnymi konkurentami, co daje miejsce do zwyżki. Polska pozostaje wciąż - jeśli chodzi o większość spółek - dość droga. Niemniej jednak znaleźć można trochę średnich podmiotów, których akcje mają przed sobą dobre perspektywy (np. Inter Cars).

Moc debiutów i indeksy na szczycie

MICEX to indeks większej z dwóch giełd w stolicy Rosji. W tym roku jego wartość zwiększyła się o ok. 24 proc. i znajduje się obecnie na poziomie historycznego maksimum. Nie gorzej

radzi sobie RTS - indeks drugiego moskiewskiego parkietu, na którym, w przeciwieństwie do MICEX, obrót prowadzony jest w dolarach. Zwyżce notowań towarzyszyły debiuty, które od początku roku przyniosły emitentom 45 mld USD.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama