"Nie ulega wątpliwości, że polska gospodarka będzie nadal zmniejszała dystans do Zachodniej Europy, ze wzrostem znacząco przewyższającym poziomy notowane w tych gospodarkach. Oczywiście, wszyscy mają świadomość, że przyszły rok będzie dość trudny w gospodarce światowej" - powiedział Rostowski w wywiadzie dla wtorkowego dziennika "Financial Times".
Minister nie zgodził się z opiniami części analityków, że w perspektywie 1-2 lat Polskę czeka spowolnienie wzrostu.
"Ja nie przewiduję takiego rozwoju sytuacji. W 2009-2010 roku wiele obecnie podejmowanych inwestycji wejdzie w fazę produkcyjną i można co najwyżej oczekiwać przyspieszenia wzrostu" - powiedział Rostowski.
Resort finansów prognozuje, że wzrost PKB wyniesie w tym roku 6,5% wobec 6,1% w ub. roku. Budżet 2008 zakłada, że w przyszłym roku wzrost gospodarczy spowolni do 5,5%, a w kolejnych latach - odpowiednio: 5,2% i 5,0%.
Minister podkreślił, że w celu wspierania wzrostu PKB w najbliższych 4 latach, rząd planuje szereg reform, rozłożonych w czasie. Priorytety to: obniżka długu publicznego i deficytu, uproszczenie i obniżenie podatków, wzrost wydatków pro-rozwojowych i uzasadnionych wydatków socjalnych, prywatyzacja, liberalizacja i deregulacja oraz przyjęcie euro.