Środowa sesja przyniosła praktycznie wszystko, z czym można się spotkać na rynku kapitałowym. Na początku do głosu doszły emocje i zawiedzione oczekiwania po informacji, że Fed obniżył co prawda stopy procentowe, ale "zaledwie" o 25 pkt bazowych. Najwyraźniej apetyt inwestorów na całym świecie był znacznie większy, co szybko odbiło się na notowaniach na Wall Street. "Rozczarowanie" decyzją Fedu spowodowało również, że największe europejskie parkiety zaczęły dzień na mocnych minusach. W końcu zwyciężył chyba zdrowy rozsądek i świadomość, że oczekiwanie na cięcie o 50 pkt bazowych było naprawdę na wyrost. Indeksy zaczęły powoli, ale systematycznie rosnąć. Nie inaczej było w Warszawie. Do prawdziwego przełomu doszło mniej więcej w połowie sesji. Indeks największych spółek pokonał poziom wtorkowego zamknięcia i szybko piął się do góry. I znowu "winne" tej sytuacji były banki centralne. Powodem szybkiego wzrostu cen była bowiem informacja o współpracy Fedu, EBC, banku centralnego Kanady, Wielkiej Brytanii i Szwajcarii w podjęciu działań mających na celu poprawienie płynności na rynkach finansowych.

Od razu znalazło to przełożenie w kursach akcji i wystarczyło, żeby WIG20 zakończył dzień 0,8 proc. na plusie przy obrotach przekraczających 1,3 mld zł. Wczoraj to właśnie największe spółki zostały głównymi beneficjantami tej informacji. Dobrze radził sobie sektor finansowy i w efekcie większość kursów spółek bankowych znalazła się nad kreską. Najmocniejszy wzrost przypadł jednak spółce Polnord. Akcje dewelopera kolejny dzień zyskały na wartości. Jest to wynik zapowiedzi o poprawie wyników oraz efekt podpisania listu intencyjnego na wykonanie w Sankt Petersburgu projektu wartego około 800 mln zł.

Pytanie, czy tak duże wahania czekają nas również podczas najbliższych sesji. Wydaje się to mało prawdopodobne i należy raczej oczekiwać stabilizacji, tym bardziej że na kolejne ruchy banków centralnych przyjdzie trochę poczekać. W centrum uwagi inwestorów pozostaną zapewne duże, płynne spółki, a małe i średnie ciągle będą pozostawać z tyłu stawki.

PARKIET