Wczoraj okazało się, że ceny produkcji przemysłowej w USA zanotowały w listopadzie największy miesięczny wzrost od 24 lat (+3,2 proc.). Zmiana roczna PPI wyniosła +7,2 proc. i była największa od końca 1981 roku. Równocześnie dane o sprzedaży detalicznej i wnioskach o zasiłki dla bezrobotnych były lepsze od oczekiwań. Cały ten zestaw danych przemawia przeciwko łagodzeniu polityki pieniężnej. Jeśli zachowanie rynków finansowych w drugiej połowie grudnia i na początku stycznia ponownie wymusi na Fed kolejną obniżkę stóp, będzie to oznaczało, że USA powoli wchodzą w pułapkę, z której w pewnym momencie nie będzie już wyjścia (bez doprowadzenia do sytuacji, w której za wyrażoną w dolarach jedną uncję złota można sobie będzie kupić mniej więcej "jednego Dow Jonesa", tak jak to było po raz ostatni na przełomie lat 70. i 80.). Choć oczywiście na krótką i średnią metę ewentualne obniżki stóp Fedu będą działać pozytywnie, przesuwając "chwilę prawdy" na początek przyszłej dekady.

Z kolei u nas GUS podał, że dynamika roczna cen detalicznych wzrosła do najwyższego poziomu od marca 2005 (+3,3 proc.). W ciągu 3 minionych miesięcy wskaźnik CPI wzrósł o 2,1 proc., co było największym 3-miesięcznym skokiem cen detalicznych od połowy 2004 roku. To z kolei sugeruje, że RPP będzie dalej podnosić stopy procentowe. Zresztą warto zauważyć, że trend wzrostu wskaźników inflacji dotyczy całego regionu. Dobrym przykładem mogą być Czechy, w których roczna dynamika CPI sięgnęła już 5,1 proc., czyli najwyższego poziomu od 6 lat. Ten wzrost tempa inflacji nastąpił pomimo tego, że czeska korona była w ostatnich latach równie mocną walutą co złoty.

WIG20, przekraczając poziom 3700 osiągnął cel rozpoczętego w listopadzie odbicia. Na razie brak wyraźnych sygnałów zapowiadających rozpoczęcie kolejnej fali spadków, można więc sądzić, że w najbliższym czasie rynek znajdować się będzie w trendzie bocznym powyżej 3600. Wydaje się jednak, że zanim nadejdzie trwalszy - trwający do wiosny - wzrost cen akcji, nie obejdzie się bez testu listopadowych dołków.