W III kwartale tego roku zysk netto przypadający na akcjonariuszy jednostki dominującej Hoopa zwiększył się o 5,1 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem. Zysk operacyjny podniósł się o 6,4 proc., a sprzedaż wzrosła o 4,3 proc. W dwóch pierwszych kwartałach tego roku rezultaty finansowe rosły znacznie szybciej.
Ta zadyszka jest istotna szczególnie w obecnej sytuacji, kiedy mniejsze spółki przeżywają trudne chwile na warszawskim parkiecie. Ma wpływ na postrzeganie tempa poprawy wyników w przyszłości, co znajduje odzwierciedlenie w akceptowanej przez inwestorów wycenie. Równocześnie jest prawdopodobne, że przynajmniej na jakiś czas wyczerpał się limit informacji, które mogą pozytywnie oddziaływać na notowania. Firma ma mocną pozycję na krajowym rynku napojów, rosyjska inwestycja przynosi wymierne korzyści, nastąpi połączenie z czeską Kofolą, co znacznie powiększy skalę działania.
Racjonalna wycena
Te sprzyjające elementy przekładają się na ponadprzeciętną wycenę akcji. Premia względem poziomów z przeszłości nie jest jednak zbyt duża. Sięga około 20 proc. Na pewno z samego faktu jej występowania nie można wyciągać wniosków o zagrożeniu kontynuacją spadku przez kurs Hoopa. Równocześnie jednak powoduje ona, że notowania nie mają buforu chroniącego przed spadkiem w wypadku ewentualnego pogorszenia wyników w przyszłości, czy utrzymywania się złych nastrojów w segmencie mniejszych spółek.
Przychody Hoopa w III kwartale sięgnęły 840,4 mln zł, licząc narastająco za 4 kolejne kwartały. W samym III kwartale było to 221,9 mln zł. Blisko 119 mln zł przypadło na spółkę matkę, blisko 73 mln zł na rosyjski Megapak. Ten ostatni wygenerował w III kwartale tego roku blisko 6,5 mln zł zysku netto. Hoop ma w spółce połowę udziałów, więc przypadła mu proporcjonalna część zarobionych pieniędzy. Spółka matka miała w III kwartale na koncie nieco ponad 5,1 mln zł czystego zysku. Pod względem dynamiki wyników znacznie lepiej w III kwartale wypadła rosyjska firma. Spółka matka zanotowała regres zarówno pod względem przychodów (spadły o 5,4 proc. licząc rok do roku), jak i zysków (obniżyły się wszystkie jego kategorie, w przypadku zysku netto zniżka wyniosła 6,8 proc. rok do roku) i efektywności działania (rentowność sprzedaży obniżyła się do 4,3 proc.). Megapak natomiast zwiększył sprzedaż o 91 proc., a zysk netto o 119 proc. Widać więc ewidentnie, że w III kwartale grupa kapitałowa miała głównie jeden motor napędowy. Inne spółki zależne nie mają istotnego znaczenia dla osiąganych rezultatów.