Reklama

Nerwowa sesja

Publikacja: 19.12.2007 08:23

Mocne otwarcie wczorajszych notowań mogło dać złudzenie, że nasz rynek otrząsnął się po kilku dniach przeceny i przyszedł czas ma odreagowanie. Przekonanie to nie trwało jednak zbyt długo i szybko okazało się, jak jest naprawdę. Indeks WIG20 zanurkował ostro w dół, w błyskawicznym tempie pokonując poziom poniedziałkowego zamknięcia. Padały zresztą kolejne poziomy wsparcia, co jeszcze bardziej wzmacniało aktywność sprzedających. Wyraźnie odbiło się to na wysokości obrotów, które szybko przekroczyły 600 mln zł. Na tym etapie w czołówce firm, których akcje najbardziej traciły na wartości, znalazł się bank Pekao.

Transakcje koszykowe spowodowały, że indeks największych spółek spadł do poziomu 3344 pkt, podczas gdy na początku sesji był bliski dotarcia w okolice 3490 pkt. Uwagę zwraca olbrzymia zmienność rynku. WIG20 w ciągu godziny stracił prawie 150 pkt, co pokazuje, jak nerwowe były to minuty. Na szczęście okazało się, że tego dnia było to minimum, i od tamtej chwili rozpoczęło się mozolne odrabianie strat. Zdecydowanie pomogła w tym poprawa nastrojów na europejskich parkietach. W dużej mierze było to zasługą sektora bankowego. Ceny akcji banków rosły w reakcji na kolejne gwarancje brytyjskiego rządu dla Northern Rock.

Uspokojenie nastrojów trwało prawie do końca sesji. Ostatnie minuty przyniosły jednak atak niedźwiedzi i w efekcie WIG20 zakończył dzień ponad 0,8 proc. na minusie. Obroty były duże i przekroczyły 1,8 mld zł.

Patrząc na sesję przez pryzmat poszczególnych spółek, zwraca uwagę słabe zachowanie Pekao, którego akcje potaniały o ponad 5 proc. Jednak negatywnym bohaterem sesji został Bioton. Informacja o tym, że zamierza dokonać emisji nowych akcji skierowaną do inwestorów kwalifikowanych, zaowocowała spadkiem kursu o blisko 11 proc. W gronie blue chips najlepiej radziły sobie akcje Polnordu (+3,8 proc.) i Lotosu (+3,5 proc.).

Można założyć, że w najbliższych dniach nasza giełda pozostanie pod dużym wpływem wydarzeń na zagranicznych parkietach. Najlepszym scenariuszem byłaby sytuacja, w której część gotówki, wpompowanej przez banki centralne do banków, trafiła na warszawski parkiet.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama