"W spokojnym okresie przedświątecznym nawet ważne dane makroekonomiczne nie wpływają znacząco na notowania złotego. Także umiarkowanie 'jastrzębi' komunikat Rady Polityki Pieniężnej (RPP) po posiedzeniu nie wpłynął na kurs polskiej waluty, która pozostanie dziś pod wpływem danych globalnych" - powiedziała ekonomistka Banku BPH Maja Goettig.
Jej zdaniem, istotne dla rynku mogą być publikowane dziś o godz. 14.30 dane ostateczne na temat dynamiki PKB w USA w III kw.
"Na naszym rynku nie ma żadnych istotnych wydarzeń, inwestorzy czekają na jutrzejsze dane o sprzedaży detalicznej i inflacji bazowej w listopadzie. W czwartek natomiast będziemy pod wpływem rynku euro/dolara oraz coraz większej awersji do ryzyka na świecie" - tłumaczy Maja Goettig.
Według analityczki BPH, jeśli nastąpi większe pogorszenie nastrojów złoty powinien się wzmacniać w kierunku 3,60 za euro.
Główny Urząd Statystyczny (GUS) poda dane o sprzedaży detalicznej i stopie bezrobocia za listopad w piątek, 21 grudnia, o godz. 10.00.