Izostal chce sprzedać maksymalnie 7,5 mln nowych akcji (walne zgromadzenie właśnie uchwaliło emisję), co będzie stanowić prawie 34 proc. podwyższonego kapitału. Prospekt trafi do Komisji Nadzoru Finansowego na początku przyszłego roku. Głównym udziałowcem firmy jest Stalprofil. Po IPO jego udział spadnie z 93 do 61 proc.
Rozwój organiczny
Izostal liczy na pozyskanie od 50 do 100 mln zł. Oznacza to, że cena emisyjna nowych walorów powinna wynosić od 6,7 do 13,3 zł. Wczoraj akcje Stalprofilu notowane były po 18 zł (po spadku kursu o 3 proc.).
Pieniądze z oferty publicznej umożliwią Izostalowi szybszy rozwój. - Giełda to również prestiż i przejrzystość działania - podkreślił Władysław Mrzygłód, prezes Izostalu.
Spółka zajmuje się izolowaniem antykorozyjnym stalowych rur, kupowanych od zewnętrznych odbiorców, oraz produkcją rur z tworzywa sztucznego. W tym roku, dzięki 7 mln zł od Stalprofilu, Izostal kupił 11-hektarowy grunt w Kolonowskiem. Za pieniądze z IPO chce przede wszystkim do końca przyszłego roku zbudować tam dwie hale produkcyjne. Uruchomi w nich zamówioną właśnie linię do wewnętrznego izolowania rur. Przeniesie również linię do izolowania zewnętrznego, która teraz działa w budynkach dzierżawionych od Walcowni Rur Andrzej. Efekty inwestycji mają być widoczne w wynikach od 2009 roku.