Obserwowana wczoraj zwyżka na Wall Street, która za sprawą dobrze przyjętych wyników kwartalnych Red Hat i RIM była kontynuowana w handlu posesyjnym w USA, jak również dobre nastroje na azjatyckich parkietach, tworzą dziś korzystną atmosferę do kupna akcji w Warszawie. Szczególnie, że czwartkowe wzrosty indeksu WIG o 0,45% i WIG20 o 0,74%, potwierdzają znaczenie wyrysowanych we wtorek i środę popytowych świec.

Próbując to uzupełnić o ewentualny wpływ dnia "trzech wiedźm", można postawić tezę, że ta dobra atmosfera na świecie sprzyjać będzie wzrostom na otwarciu sesji. Jednak już w miarę zbliżania się ostatniej godziny notowań, kluczowej z punktu widzenia dzisiejszego rozliczenia kontraktów terminowych, zapał inwestorów do handlu może słabnąć.

Gdyby arbitraż dziś się jednak nie pojawił, to może to sprowokować mocniejsze kupno akcji w samej końcówce notowań. Decydując się na taki krok trzeba jednak pamiętać, że kolejna sesja jest dopiero w czwartek. Wall Street natomiast pracuje zarówno w najbliższy poniedziałek, jak i środę. A to właśnie na amerykańskiej giełdzie kreowane są trendy na światowych rynkach akcji. Również te w Warszawie.

Dziś Główny Urząd Statystyczny opublikuje przed południem listopadowe dane o sprzedaży detalicznej (prognoza: 18,5%) i stopie bezrobocia (prognoza: 11,2%). Po południu natomiast Narodowy Bank Polski poda miary inflacji bazowej, w tym tę najważniejszą inflację netto (prognoza: 1,5%). Publikacje te nie powinny mieć wpływu na rynek akcji. (ISB/X-Trade)

amo