Inwestorzy kupili tylko 455 tys. walorów
Skarb Państwa sprzedał po 20 zł 455 487 z oferowanych 787 300 akcji serii A Elektrociepłowni Będzin. Inwestorzy złożyli zaledwie 184 zlecenia, co oznacza, że spółka nie spełni warunku rynku równoległego co do rozproszenia papierów i zadebiutuje na rynku wolnym GPW.W piątek na specjalnej sesji giełdowej przydzielono akcje serii A EC Będzin. Inwestorzy złożyli zlecenia na 455 487 walorów (blisko 58% oferty). Cena sprzedaży wyniosła 20 zł i była równa cenie minimalnej. Jak dowiedział się PARKIET, zlecenia nie złożył przyszły inwestor strategiczny Będzina, niemiecki Steag AG. - Teraz musimy poczekać na wynik rozmów Steaga z Ministerstwem Skarbu - powiedział PARKIETOWI Jarosław Wróbel, pełnomocnik zarządu EC Będzin ds. prywatyzacji.Wszystko wskazuje więc na to, że niemiecki koncern kupi minimum 25% papierów spółki bezpośrednio od Skarbu Państwa. Wbrew oczekiwaniom, Steag nie zapisał się także na akcje serii B, które firma oferowała na początku listopada. Publiczna subskrypcja nie doszła wówczas do skutku.Po sprzedaży akcji przez Skarb Państwa EC Będzin nie posiada minimum 300 akcjonariuszy (warunek konieczny do debiutu na rynku równoległym), a więc zarząd giełdy wprowadził 2 676 820 papierów spółki do obrotu na rynku wolnym. Pierwsze notowanie odbędzie się 8 grudnia br.Koncern Steag zastosował taktykę wyczekiwania. Niemcy nie kupili akcji w publicznej subskrypcji ani w ofercie od Skarbu Państwa. Niewykluczone że po debiucie walory EC Będzin stracą na wartości, co dla Steaga może oznaczać wynegocjowanie od SP za ponad 25-proc. pakiet niższej ceny zakupu akcji.
GRZEGORZ ZYBERT