Wyraźne spadki na czołowych parkietach w naszym regionie
Wtorek nie był udanym dniem dla uczestników czołowych giełd w naszym regionie. Globalna tendencja spadkowa spowodowała, że również tutaj inwestorzy pozbywali się akcji. W efekcie budapeszteński wskaźnik BUX obniżył się aż o 6,14 proc., praski PX 50 o 2,08 proc., natomiast moskiewski RTS o 5,22 proc. Najgorsze nastroje panują w Moskwie, gdzie specjaliści zajmujący się rynkiem kapitałowym narzekają na brak zdolności rządu do stworzenia budżetu na 1999 r., który odpowiadałby warunkom MFW.
Budapeszt
Globalny trend spadkowy spowodował, że również na giełdzie budapeszteńskiej zanotowano wczoraj wyraźny spadek cen akcji. Tamtejszy wskaźnik BUX stracił aż 6,14 proc. i wyniósł 5609,44 pkt. - Obawy przed dalszymi spadkami na rynku amerykańskim, który - zdaniem specjalistów - jest obecnie przewartościowany, wpłynęły na zachowanie uczestników giełdy budapeszteńskiej. Nikt obecnie nie zwraca uwagi na niezłe fundamenty naszego parkietu - powiedział agencji Reutera Miklos Vaszily, analityk z Hypo-Securities. Jego zdaniem, nie należy wpadać na razie w panikę. - Problemy pojawią się dopiero wówczas, gdy podobnych rozmiarów zniżki będą miały miejsce w ciągu następnych sesji - dodał węgierski specjalista. Jako pozytywny przyjęto wczoraj fakt, że nieznacznie straciły na wartości akcje średniej wielkości spółek (m.in. Pannoplast, Raba czy Zwack). Najbardziej staniały natomiast walory spółek o największej kapitalizacji (Matav, TVK, OTP Bank).
Praga