Po prawie miesięcznej zwyżce, w trakcie której NIF zdołał wzrosnąć o ponad 50%, przyszedł chyba czas na korektę. Pierwszy poziom wsparcia można oszacować w obszarze 80,5 - 82 pkt. na podstawie luki cenowej z połowy lutego na wykresie świecowym. Jednocześnie można dostrzec splot negatywnych formacji, informujących o przynajmniej chwilowym wyczerpaniu potencjału wzrostowego, pod warunkiem utrzymania się zbliżonego kształtu bieżącej świecy do końca tygodnia. Wraz z zeszłotygodniowym korpusem tworzą formację "harami", znamionującą moment wystąpienia korekty lub rozpatrywana samodzielnie jako formacja "spadającej gwiazdy", również jako zapowiedź spadków. Z tym że powinien być to tylko ruch korekcyjny, wspomniany poziom wsparcia stanowi zniesienie Fibonacciego 38,2% ostatniej fali wzrostu. Przypomnijmy, że docelowy zasięg wzrostu można wyznaczyć na poziomie ok. 100 pkt. Jest to zasięg wynikający z czteromiesięcznej formacji podwójnego dna.Analiza wskaźników potwierdza przynajmniej chwilowe schłodzenie nastrojów. Na ROC, RSI, oscylatorze stochastycznym, CCI Average i Ultimate zgodnie wystąpiły negatywne dywergencje w stosunku do ostatnich ekstremów cenowych.
MARCIN BRENDOTA
DM BOŚ SA